"Robot-ludożerca" okazał się wegetarianinem
Doniesienia o niezniszczalnej wojskowej maszynie, czerpiącej energię z pochłaniania wszystkiego, co napotka na swojej drodze: drzew, trawy i martwych ciał, mroziły krew w żyłach. Ale jak przekonują jego twórcy - amerykańscy naukowcy - domniemany robot-kanibal jest w rzeczywistości...wegetarianinem.
- Zostań pilotem karalucha
- USA wyda na wojnę 8 polskich budżetów
- Oto, co musisz kupić dziecku na święta
- Jedli ludzi, bo chcieli dostać się do USA
- Koniec żartów: roboty potrafią ewoluować
- Robot mieszkaniem dla bezdomnych
- Robot poderwie za ciebie dziewczynę
- Cyberkobieta lepsza od prawdziwej?
- Przerażający robot zaatakował Tokio
- Robot, który kocha jazzować
- Zobacz robopingwina, który lata!
- Ten robot zawsze doleje ci piwa
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Najpiękniejszy gej Wielkiej Brytanii zjadł człowieka
Nazywa się EATR (eater - ang. "zjadacz" - red.) i ma być groźną wojskową maszyną, zdobywającą energię do działania poprzez niszczenie tego, co spotka na swojej drodze. I jak przyznają jego twórcy - naukowcy z amerykańskiej firmy Cyclone Power Technologies (CPT), która buduje niedoszłego "kanibala" na polecenie amerykańskiej wojskowej agencji DARPA za pieniądze Pentagonu, rzeczywiście czerpie energię do działania z przetwarzania napotkanej na drodze "biomasy".
>>>Jedli ludzi, bo chcieli dostać się do USA
Robot nie ma jednak w programie spożywania makabrycznych posiłków na polu walki zasłanym trupami żołnierzy. Prototypowy EATR jest wegetarianinem. "Chcemy pokazać, jak używając źródła odnawialnego - roślin - stworzyć przyjazny dla środowiska napęd" - mówi szef CPT Harry Schoell. Swojego mechanicznego dziecka broni też drugi z jego autorów, dr Robert Finkelstein z Robotic technology Inc. (RTI), który podkreśla, że maszyna ma wbudowany szczególnego rodzaju czujnik pokarmu - sama rozpozna, czy to, co napotkała na drodze, nadaje się do przetworzenia na energię. "Jeśli nie ma czegoś w menu, to tego nie zje" - mówi Finkelstein.
>>>Robot poderwie za ciebie dziewczynę
Amerykańskie władze liczą, że zasilający robota silnik będzie mógł być wykorzystany w maszynach, które muszą przetrwać długi czas bez dozoru człowieka lub są umieszczane w groźnym dla niego środowisku.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!