Kot oskarżony o ściąganie pornografii
Ponad 1000 zdjęć zawierających dziecięcą pornografię znaleźli policjanci z Florydy. Właściciel pełnego makabrycznych obrazów komputera wylądował w więzieniu. Ale Keith Griffin nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że zdjęcia ściągnął...jego kot.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według raportu szeryfa, Griffin oświadczył śledczym, że ściągał na swój komputer muzykę, kiedy jego kot wskoczył na klawiaturę. Chwilę później mężczyzna wyszedł - jak twierdzi - z pokoju. Kiedy wrócił, znalazł na komputerze "dziwne rzeczy".
W słynnym opowiadaniu Sławomira Mrożka pewien kot brał na siebie konsekwencje wszelkich grzechów swego pana. A że ten prowadził hulaszcze, niemoralne życie, nieszczęśliwy zwierzak szybko podupadł na zdrowiu, a w końcu umarł zamiast właściciela. Domniemany pedofil z Florydy zapewne Mrożka nie czytał, ale gdy wpadł w kłopoty, najwyraźniej postanowił zrzucić winę na kota.
>>>Konkurs piękności dla pedofilów
Policjanci nie dali jednak wiary jego tłumaczeniom. Griffinowi postawiono 10 zarzutów, w tym posiadania dziecięcej pornografii. Mężczyzna przebywa obecnie w więzieniu, może wyjść za kaucją 250 tys. dolarów. Kotu nie postawiono żadnych zarzutów.


































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!