Austriacki samolot spadł do Bałtyku
Maszyna z trzema osobami na pokładzie leciała z Berlina do Boros w Szwecji. Jednak silny wiatr i zacinający deszcz zmusiły pilotów do zmiany planów. Skierowali samolot do Malmoe i wtedy zniknęli z radarów kontroli lotów nad Bałtykiem.
Niewielki austriacki samolot pasażerski typu DA-40 spadł późnym wieczorem do Bałtyku w pobliżu wybrzeży Szwecji. Ośrodek kontroli lotów zaalarmował duńskie, niemieckie oraz szwedzkie morskie służby ratownicze. Rozbitków poszukują helikoptery wysłane z tych trzech państw oraz znajdujący się w rejonie katastrofy statek.
Jeszcze wczoraj, ok. godz 22.15, znaleziono na morzu plamę rozlanego paliwa. Nie zauważono jednak ani szczątków maszyny, ani też rozbitków.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!