USA grożą Korei Płn. bombą atomową
Wojna atomowa coraz bliżej? Amerykańska sekretarz stanu Condolezza Rice nie wykluczyła, że jeśli Korea Płn. użyje broni jądrowej, Stany Zjednoczone także odpalą własne pociski.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przypomina się zimna wojna. Rice groźby wobec komunistycznej Korei użyła w Japonii. Obiecała rządowi, że Amerykanie nie cofną się przed niczym, by obronić swego sojusznika przed szalonym dyktatorem Korei Północnej. Nie wykluczyła, że gdyby Kim Dzong Il zrzucił na Japonię bombę atomową, to USA odpaliłyby na Phenian własne rakiety.
To jasna wiadomość dla koreańskiego tyrana, że choć amerykańskie wojska walczą w Iraku czy Afganistanie, to Waszyngton wciąż ma dość sił, by wymazać Koreę Północną z mapy świata.
W zamian Rice usłyszała, że Japonia na pewno nie będzie chciała budować własnej broni jądrowej, choć naukowcom z Kraju Kwitnącej Wiśni wystarczyłoby kilka miesięcy, by mieć własne głowice atomowe. Ale to rozpętałoby wyścig zbrojeń w Azji. Po Japonii po atom sięgnęłaby pewnie Korea Południowa, a później Tajwan.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!