Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Fałszywa paczka z wąglikiem w Waszyngtonie

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:58 | Komentarze: 0 | skomentuj

Chwile strachu w amerykańskiej stolicy. Patrolujący okolice pomnika Lincolna policjanci znaleźli kopertę z podejrzanym proszkiem i napisem "wąglik". Obok niej stała butelka z dziwnym płynem. Władze nie ryzykowały i natychmiast zamknęły okolice parku dla turystów. Okazało się jednak, że to głupi dowcip.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"To standardowe procedury" - uspokajał porucznik Scott Fear, rzecznik policji parkowej, gdy strażacy w specjalnych ochronnych kombinezonach sprawdzali okolice pomnika. Musieli przecież zbadać, czy to nie śmiertelna trucizna, która zabiła w kilka lat temu w USA kilkanaście osób.

Jednak to już pewne, że był to tylko głupi dowcip. "Nie ma chemicznego, biologicznego, czy radioaktywnego zagrożenia" - zapewnił szef straży pożarnej z Waszyngtonu, Wayne Benson. Ale turyści oglądający jeden z najsławniejszych waszyngtońskich pomników, przeżyli prawdziwe chwile grozy. Bo cały teren wokół pomnika Lincolna zamknięto dla zwiedzających.

Władze nie chciały ryzykować życia niewinnych, w razie gdyby to faktycznie był atak terrorystyczny.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«