Wróżka doprowadziła emerytkę do ruiny
Zamiast przepowiedzieć starszej pani przyszłość, wróżka ze Sztokholmu ukradła jej oszczędności życia. 70-latka z małej miejscowości Gävle straciła pół miliona koron (210 tysięcy złotych), a do jej domu przychodzą rachunki za zakupy, których nie zrobiła. Zrozpaczona kobieta została bankrutem. Wróżka nadal bawi się na wolności!
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wyprała mi mózg, przysłała jakieś papiery i kazała mi je podpisać. Bałam się jej, więc wszystko podpisałam i wysłałam jej pocztą" - kobieta wyznała gazecie "Gefle Dagblad". Szybko przejęte pieniądze wróżka wydała m.in. na mercedesa i dwa bmw. Cały czas przychodzą też niezapłacone mandaty.
"Nie wiemy, co mamy robić. Policjanci mówią, że choć ona już oszukała dwie inne osoby, są bezsilni. A my już nie mamy za co żyć..." - wyznają szwedzkiej gazecie oszukani małżonkowie.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!