Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Londyńscy lekarze napromieniowani polonem?

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 19:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

Starali się ratować otrutego Aleksandra Litwinienkę, teraz sami mogą potrzebować pomocy. Bardzo możliwe, że 49 pracowników londyńskiego szpitala uniwersyteckiego ma w organizmie ślady groźnego polonu. Trucizny, od której zmarł były rosyjski szpieg.

Lekarze na razie uspokajają - chodzi tylko o badania. Jeszcze nikt nie trafił na oddział radiologiczny. A testy robi się na wszelki wypadek tym, którzy mają jakiekolwiek podejrzane objawy.

Zdrowy jest natomiast Włoch Mario Scaramella, który w dniu otrucia Litwinienki - na początku listopada - spotkał się z nim w restauracji sushi. Brytyjska policja poprosiła radiologów, żeby dokładnie zbadali Włocha. A poza tym objęli go specjalną ochroną. Na wypadek, gdyby ktoś szykował zamach na jego życie.

A Scaramella ujawnia kolejne szczegóły swojego spotkania z Litwinienką. Rosjanin miał mu opowiadać o tym, jak w czasie jego służby w FSB przemycał z Rosji do Europy radioaktywne pakunki. Ostatni raz - w 2000 roku przewoził taki transport do Zurychu. Krótko potem uciekł do Wielkiej Brytanii.

Magdalena Miroszewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«