Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Spotykał się ze szpiegiem, spotka ze śledczymi

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 19:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Ledwie w Neapolu wylądował samolot wiozący Mario Scaramellę, jedną z ostatnich osób spotykających się z otrutym szpiegiem Aleksandrem Litwinienką, a otoczyli go policjanci. Włocha zatrzymano w związku ze śledztwem w sprawie przemytu broni.

Scaramella sam chciał wróćić do Włoch, by - jak mówił - oczyścić się ze wszelkich zarzutów. Włoski wymiar sprawiedliwości zaczął uważniej przyglądać się wszelkim śledztwom, w których pojawiało się jego nazwisko po tym, gdy stał się sławny jako "kontakt" Litwinienki.

Do niedawna Scaramella był w Londynie pod obserwacją lekarzy. Podejrzewano, że także on zatruł się radioaktywnym polonem. 1 listopada, w dniu, w którym rosyjski szpieg zachorował, Włoch spotkał się z Litwinienką w londyńskim barze z sushi.

Mario Scaramella był doradcą komisji włoskiego parlamentu, badającej w ostatnich latach działalność służb byłego bloku wschodniego na terenie Włoch, w tym okoliczności zamachu na Jana Pawła II w 1981 roku.

Tymczasem śledztwo w sprawie śmierci Litwinienki wciąż trwa. Rosyjski były szpieg zmarł 23 listopada. W oświadczeniu ujawnionym po swojej śmierci oskarżył rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o zorganizowanie zamachu na swoje życie.

Artur Rumianek/cnn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«