Wojsko ma bronić Rio de Janeiro przed bandytami
Brazylia nie radzi sobie z przemocą. Gubernator stanu Rio de Janeiro wezwał ostatnio na pomoc wojsko, bo policjanci nie są w stanie opanować sytuacji. Na ulicach grasują uzbrojone gangi, które nie wahają się mordować ludzi. Tylko w grudniu zginęło co najmniej 19 osób.
- Ciała dilerów usłały granicę Meksyku i USA
- Zabijał, by zwiększyć oglądalność show
- Watykan oburzony karnawałem w Rio
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Walka z gangami to teraz dla gubernatora najważniejsza sprawa. Jeszcze niedawno w czasie kampanii wyborczej obiecywał, że zrobi wszystko, by poprawić bezpieczeństwo.
A poza tym już w przyszłym miesiącu rozpoczyna się słynny karnawał. Do Rio zjadą tysiące turystów, a na ulicach będzie trwała nieustanna feta. Przestępcy mogą chcieć ją wykorzystać do wywołania kolejnych rozrób.
Rio na całym świecie cieszy się złą sławą jednego z najbardziej niebezpiecznych miast. Teraz jednak sytuacja jeszcze się pogorszyła.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!