Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Jak dobrze wyjść na zdjęciu ze swoim AK-47

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 20:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Na pozór sprawa jasna. Jest 28 stycznia, zamaskowani bojownicy al-Fatah zajmują pozycję w centrum Jabali. Nadchodzi starcie z przeciwnikami z Hamasu. Dzierżą w mężnych dłoniach karabiny Kałasznikowa. Strzelają dziennikarskie flesze...

Nawet prosty bojownik o wolność wie, że dobrze zrobione zdjęcie silniejsze jest od magazynka pełnego naboi, który nosi przytroczony do paska. Chłopcy pozują z najnowszym nabytkiem, karabinami prosto z Egiptu. Do walczących z Izraelem Palestyńczyków trafiło bowiem z Egiptu 20 tys. karabinów AK-47, tyle samo magazynków i dwa miliony sztuk amunicji. Broń dotarła do Palestyny przez granicę z Izraelem i... za zgodą rządu Izraela - donosił niedawno dziennik "Haaretz".

Decyzję o dozbrajaniu al-Fatah Izrael podjął wspólnie z Amerykanami i Egiptem. Ostatecznie zapadła ona w czasie spotkania premiera Izraela, Ehouda Olmerta, z Mahmoudem Abbasem, przewodniczącym Organizacji Wyzwolenia Palestyny, 24 grudnia zeszłego roku. Dziś al-Fatah, wzmocniony, gotuje się do bratobójczej walki.
Jan Sochaczewski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«