Dziennik Gazeta Prawana logo

W USA rabują na "gorący kubek"

12 października 2007, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Splash and grab" to nowa metoda rabowania małych kawiarni i restauracji. Na razie ofiarami padają restauratorzy i właściciele lokali w Nowym Jorku. Jednak pomysł by wejść do kawiarni, zamówić coś gorącego do picia, oblać kasjera i zabrać pieniądze okazuje się coraz bardziej popularny, donosi kanał WBIR.

Scenariusz jest zwykle ten sam. Do lokalu wchodzi mężczyzna, zamawia gorącą kawę, czekoladę albo herbatę. Nie zamierza jednak za napój płacić. Zamiast tego chwyta kubek i zawartością oblewa twarz nic nie podejrzewającego kasjera. Gdy ten krzyczy poparzony, złodziej ucieka z zawartością kasy.

"W kilku przypadkach ofiary zostały na stałe oszpecone" - donosi miejscowa policja i ostrzega przed plagą naśladowców. Bo funkcjonariusze nie wiedzą, czy napady w Nowym Jorku to dzieło jednego mężczyzny, czy tez jest już ich cała szajka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj