Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał ukraść sowę, zamarzł w zoo

12 października 2007, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Już pewnie nigdy się nie wyjaśni, dlaczego pewien Rosjanin wdarł się do zagrody dla sów w moskiewskim zoo i próbował ukraść stamtąd ptaka. Potencjalny łup bronił się tak zaciekle, że skończyło się tragedią.

Pracownicy zoo, którzy rano przyszli do pracy, znaleźli ciało 32-letniego mężczyzny i siedzącą w kącie przerażoną sowę. Milicja, badając ślady, odtworzyła przebieg włamania.

Mężczyzna złapał sowę, a potem próbował wspiąć się na siatkę. Wtedy ptak rzucił się do ataku. Tak mocno dziobał złodzieja, że ten spadł na ziemię i stracił przytomność. Ze względu na niską temperaturę zamarzł, zanim znaleźli go pracownicy ogrodu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj