Kupują karetki specjalnie dla grubasów
Australia pilnie wymienia karetki i ich wyposażenie. Nowe nosze utrzymają nawet 220 kilo, a pacjenta do ambulansu będzie można wsadzić dzięki podnoszonej hydraulicznie klapie. Wszystko dlatego, że Australijczycy tyją na potęgę.
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przykład? Ostatnio Australijczykami wstrząsnęła informacja, że pogotowie z Sydney potrzebowało kilka godzin, by przewieźć do szpitala mężczyznę ze złamaną nogą. Wszystko dlatego, że ów mężczyzna ważył 400 kg. I by go zawieźć do szpitala, trzeba było - najpierw - zburzyć część domu, bo nie mieścił się w drzwiach, a do tego z innego szpitala wezwać specjalną, większą karetkę.
Co prawda specjalne ambulansy pojawiły się już kilka lat temu, ale ostatnio australijska służba zdrowia zorientowała się, że z roku na rok trzeba ich coraz więcej. W tym roku już dwa razy tyle, co trzy lata temu.
A będzie jeszcze gorzej, bo eksperci szacują, że do 2030 roku aż połowa dzieci będzie cierpieć na nadwagę lub otyłość. W tej chwili na te przypadłości cierpi 67 proc. australijskich mężczyzn i ponad połowa kobiet w wieku powyżej 25 lat.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!