Dziennik Gazeta Prawana logo

Mały pudelek uratował rodzinę z płonącego domu

12 października 2007, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Coco uratował swoją panią i pięcioro dzieci - szczekając, budząc wszystkich, dał znać, że coś złego się dzieje. "Obudziło mnie jego szczekanie i krzyk syna: <mamo, coś jest nie tak>" - mówi Leticia Harris, właścicielka pudla. Gdy weszła do kuchni swojego domu w Hallandale, na Florydzie, zobaczyła kłęby dymu wydobywające się z lodówki.
Od zepsutej lodówki zajął się i spłonął cały dom. Sześcioosobowa rodzina została tylko "z koszulami na plecach".

"Nie szkodzi, bo to tylko przedmioty, a mogliśmy stracić życie" - tłumaczy Leticia. "Coco jest i będzie częścią naszej rodziny, traktuję go jak moje szóste dziecko" - dodaje.

Do czasu gdy ich dom zostanie odbudowany, mieszkać będą u rodziny. Pomoc pogorzelcom zaofiarował Czerwony Krzyż i sąsiedzi.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj