Czarnobyl zabił 350 tys. osób, miliony umierają
Skażenie w okolicach Czarnobyla będzie trwało ponad 300 tys. lat - oszacowali rosyjscy naukowcy. Praktycznie już nigdy nie będzie można tam mieszkać ani jeść plonów z tamtejszych ziem. Policzyli też, że wybuch reaktora atomowego sprzed 21 lat uśmiercił już co najmniej 350 tys. ludzi, a miliony czeka nieuchronna śmierć.
- Wyjazd do Czarnobyla nagrodą w konkursie
- Ukraińcy wspominają ofiary Czarnobyla
- Dzwony biły w rocznicę Czarnobyla
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Będą to głównie Ukraińcy, Białorusini i Rosjanie, którzy nadal mieszkają w strefie napromieniowania. Jest ich około pięć milionów. Wybuch czarnobylskiego reaktora napromieniował w sumie około dziewięciu milionów osób w całej Europie.
W najgorszej sytuacji są ludzie, którzy brali udział w usuwaniu skutków katastrofy. Władze Związku Radzieckiego skierowały tam w sumie 850 tys. ludzi do budowy olbrzymiej stalowo-betonowej
kopuły, która miała zakryć zepsuty reaktor. Rosjanie twierdzą, że to właśnie dzięki tym ludziom - inżynierom, wojskowym i robotnikom - uratowano ludzkość przed globalnym skażeniem.
"Praca tych ludzi uratowała planetę przed olbrzymim, śmiertelnie niebezpiecznym ogniskiem radioaktywnym, ale kosztowała życie i zmieniła w inwalidów większość tych, którzy
uczestniczyli w tych pracach" - mówi Aleksiej Jabłonow z rosyjskiej akademii nauk i ekspert od ochrony środowiska.
"Terytoria w promieniu 50 kilometrów od Czarnobyla nigdy nie będą się nadawały do zamieszkania" - dodał naukowiec.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!