Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Wolą studiować w Szanghaju niż w Oksfordzie

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 23:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

Najstarsze europejskie uniwersytety czeka smutna przyszłość. Unijny komisarz ds. edukacji twierdzi, że najbardziej prestiżowymi uczelniami będą wkrótce uniwersytety azjatyckie w Chinach i Indiach.

Pochodzący ze Słowacji Jan Figel nie ma dobrych wieści dla Sorbony czy Oksfordu. Jeśli europejskie uczelnie nie zmienią sposobu kształcenia i nie dostaną pieniędzy na inwestycje, to studenci wkrótce wybiorą uniwersytet Tsingtao lub Uniwersytet Szanghajski.

Bo Chiny i Indie dają na szkolnictwo wyższe mnóstwo pieniędzy. Kupują najnowocześniejszy sprzęt do laboratoriów. Ściągają najlepszą kadrę naukową z Europy i Stanów. Do tego opłaty za studia są dużo niższe, a studenci mogą liczyć na wysokie stypendia. Azjatyckie mocarstwa chcą przeznaczyć na naukę aż 4 procent produktu krajowego brutto, podczas gdy państwa UE dają uczelniom zaledwie 1 procent.

Najgorsze wieści dla Europy są takie, że studenci - po skończeniu nauki - najprawdopodobniej zostaną w Azji i tam założą firmy. Oznacza to, że za jakiś czas to Chiny i Indie mogą stać się nowym centrum gospodarczym świata.

Andrzej Mężyński
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«