Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Berlusconi o Prodim: Gada pierdoły

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 01:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Silvio Berlusconi nigdy nie przebierał w słowach. Tym razem stwierdził, że obecny szef rządu gada pierdoły. Jego zwolennicy zareagowali owacją. A wyraźnie ucieszony Berlusconi stwierdził: "Jestem grubiański, ale skuteczny". "Kolejna kompromitacja" - odpowiedzieli jego przeciwnicy.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Silvio Berlusconi nie wspomina mile zeszłorocznych przedwyborczych debat telewizyjnych. Był wtedy premierem i odpierał ataki obecnego premiera Romano Prodiego. "Chciałem iść do telewizji, by opowiedzieć, co zrobił nasz gabinet, ale byłem tylko dwa razy, i to zawsze z Prodim, i miałem półtorej minuty, by odpowiedzieć na pytania dziennikarza i pierdoły (w oryginale: stronzate) Prodiego" - oświadczył w Mediolanie.

Berlusconi opowiadał o Prodim na spotkaniu liderów "Forza Italia" - jego politycznego zaplecza. Zgromadzeni przyjęli te słowa owacją. "Widzę, że doceniacie mój język – grubiański, ale skuteczny" – powiedział wyraźnie ucieszony były premier.

Mniej zadowoleni ze słów Berlusconiego byli przedstawiciele centrolewicowej koalicji. "Kolejna kompromitacja" - oświadczył komunistyczny deputowany Pino Sgobio.

Berlusconi jest znany ze swojego grubiańskiego języka. Używanie wulgaryzmów wobec innych polityków to dla niego coś naturalnego. Na przykład przed ponad rokiem nazwał wyborców lewicy używając bardzo wulgarnego we Włoszech słowa "coglioni", czyli "jaja".
Paweł Wysocki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«