Wyłowili zegarek wart 600 tys. złotych
Pełen sukces płetwonurków z Petersburga. Mimo mętnej wody i silnych prądów odnaleźli w Newie zegarek wart 200 tys. dolarów, czyli 600 tys. zł. Kilka dni temu zgubił go, jak mówi Rosjanie, "bardzo ważny zagraniczny gość".
- Zgubiła w sklepie 20 tysięcy euro
- Oto najdroższy iPhone świata
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tenże jegomość podczas spaceru na moście niedaleko twierdzy Pietropawłowskiej tak gwałtownie podwinął mankiet marynarki, że wart fortunę zegarek spadł do rzeki.
Zrozpaczony bogacz wynajął profesjonalnych nurków, aby znaleźli jego cenną własność. Obiecał im 10 tys. dolarów, jeśli poszukiwania zakończą się sukcesem. Wizja nagrody sprawiła, że Rosjanie pracowali na dnie rzeki bez przerwy. Ich poszukiwaniom przyglądał się tłum mieszkańców Petersburga i cała masa dziennikarzy.
Wreszcie dziś wysadzany brylantami zegarek marki Hellmuth został odnaleziony. Rosyjskim płetwonurkom pomógł najnowszy, dopiero co testowany, wykrywacz metali.
Teraz "bardzo ważny zagraniczny gość" będzie mógł wypłacić obiecaną nagrodę. Już wiadomo, że płetwonurkowie przeznaczą ją na szkolenie swoich najmłodszych kolegów po fachu.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!