Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Mycie zębów w Hiszpanii grozi śmiercią

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 01:19 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tysiące przerażonych turystów w Hiszpanii pobiegły dziś do swoich hotelowych łazienek sprawdzić, jakiej pasty do zębów używają. Bo mycie zębów może okazać się samobójczym zabiegiem. Zwłaszcza jeżeli zęby potraktują chińską pastą "Spearmint", rozdawaną w hotelach. Hiszpańska służba zdrowia wykryła w niej śmiercionośny związek chemiczny.

Glikolu dwuetylenowego - bo tak nazywa się trująca substancja - zwykle używa się w produkcji płynu zapobiegającego zamarzaniu. Pomysłowi Chińczycy wykorzystali go w produkcji pasty, aby zaoszczędzić.

Spożycie tego silnie trującego związku chemicznego skończyło się w ubiegłym roku śmiercią stu Panamczyków, którzy wypili wyprodukowany w Chinach syrop.

Hiszpańskie Ministerstwo Zdrowia ostrzega, iż kilka kontenerów pełnych pasty "Spearmint" przypłynęło do kraju nielegalnie z Chin i RPA. Trująca zawartość jest sprzedawana nielegalnie na bazarach w całej Hiszpanii. Ale, co gorsza, znaleziono ją także w hotelach kurortów turystycznych.

Policja teraz wyjaśnia, jak nielegalna pasta tam trafiła.

Substancji nie wolno dodawać do produktów sanitarnych oraz spożywczych na terenie całej Unii Europejskiej. W czerwcu w Stanach Zjednoczonych skonfiskowano 900 tysięcy tubek tej chińskiej pasty.

Filip Jurzyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«