Czekali na śnieg 90 lat
Jedni bawili się jak dzieci, biegając po ulicach. Inni woleli oglądać niezwykłe zjawisko zza szyby. Ale dla wszystkich ten dzień przygotował wspaniałą niespodziankę. Po raz pierwszy od 90 lat w stolicy Argentyny spadły białe płatki śniegu.
"Co za noc" - dźwięki tego starego tanga znów zalały ulice Buenos Aires. To muzyka zainspirowana opadami śniegu z 1918 roku. Na kolejne mieszkańcy argentyńskiej stolicy
czekali do wczoraj.
Śniegiem mogli się cieszyć do woli, bo wczoraj w Argentynie obchodzono Dzień Niepodległości. Świętowano więc podwójnie - poważnie i radośnie.
Skąd biały puch w Buenos Aires? Śnieg spadł, bo mroźne powietrze z Antarktydy zetknęło się z wilgotnym niżem. Padało tylko kilka godzin, ale i tak dla większości Argentyńczyków było to
kilka godzin zachwytu.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!