Arabia Saudyjska od lat jest odbiorcą amerykańskiego uzbrojenia. Zasobny portfel i dobre stosunki rodziny Saudów dają im dostęp do najnowszych technologii. Najnowszy kontrakt opiewa na 20 mld dolarów.
Kontrakt denerwuje jednak Izrael. Arabia Saudyjska zamówiła bowiem teraz systemy, z których od siedmiu lat korzysta to państwo. Umożliwiają one zrzucanie bomb w każdą pogodę - lot bomby regulowany jest przez satelitę. Takimi ładunkami posługiwali się Amerykanie w byłej Jugosławii.
Na pocieszenie Izraelowi zaoferowano przedłużenie ich kontraktu z USA i zwiększenie jego wartości z 24 do 30 mld dolarów. Izrael może mieć także nadzieję, że sprzedaż zablokowana zostanie w Kongresie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|