Wstrzymali budowę mostu, by ocalić nietoperze
"Budowa mostu na Łabie nie jest możliwa, bo doprowadzi do wyginięcia żyjących w tym rejonie nietoperzy" - orzekł sąd w Dreźnie we wschodnich Niemczech. Ekolodzy, którzy - chcąc chronić przyrodę - zaskarżyli drogowców, triumfowali. W końcu rzekę można przepłynąć...
- 36 kilometrów podróży ponad głębinami
- Ekolodzy blokują największy port węglowy świata
- Prestiżowa nagroda dla Polaka. Przebadał DNA krwiopijców
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Skoro budowlańcy nie troszczą się o przyrodę, to budować nie będą wcale. Sędzia Sądu Administracyjnego w Dreźnie nie miał litości dla firmy mającej budować most, dzięki któremu można byłoby dostać się na drugą stronę Łaby. Uznał, że jeśli - wedle ekspertów - inwestycja grozi wyginięciem nietoperzy żyjących w tym rejonie, nie należy ryzykować.
Drogowcy mają jedno wyjście - jeśli chcą postawić przeprawę, muszą opracować nowe projekty budowy. Ale tym razem takie, z których jednoznacznie będzie wynikało, że najważniejszą rzeczą jest dobro przyrody. Tylko pod tym warunkiem przestanie działać sądowy zakaz budowy mostu w planowanym miejscu.
Co ciekawe, nietoperze, o które poszło, wcale nie należą do ginącego gatunku. Są często spotykane w Europie. Nie oznacza to jednak, że mają zginąć, bo ktoś chce zniszczyć ich domy. Sprawę do sądu wnieśli ekolodzy, którzy teraz nie posiadają się z radości, bo nieczęsto zdarza im się tak gładko wygrać z wielką firmą, która walczy o kontrakt na ogromne pieniądze.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!