On ma zwyciężyć w Afganistanie
Nie poradził sobie Aleksander Wielki, nie dali rady Brytyjczycy ani Rosjanie. Teraz na scenę wchodzi nowy generał, którego zadaniem będzie pokonanie talibów w Afganistanie. Dziś oficjalnie został dowódcą 130 tysięcy żołnierzy koalicji.
- USA biją się w Afganistanie o bilion dolarów
- Gen. Petraeus zasłabł w Senacie
- Generał odchodzi, bo powiedział za dużo
- Apel o jedność w walce z talibami
- Polscy wywiadowcy zapobiegli zamachowi
- Sikorski radzi nad przyszłością Afganistanu
- Szef NATO: Afganistan to błąd Sojuszu
- Rząd Afganistanu pracuje dla CIA
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Generał David Petreus objął formalnie w niedzielę dowództwo wojsk międzynarodowych w Afganistanie - podała agencja AP. Petreus przejmuje dowództwo nad liczącymi 130 tys. siłami NATO w okresie, w którym rośnie ilość zamachów terrorystycznych w Afganistanie i pojawiają się wątpliwości, co do szans powodzenia trwającej już dziewięć lat misji.
Generał obiecał skoncentrować się na poprawie koordynacji między oddziałami wojskowymi na liniach frontu a urzędnikami starającymi się poprawić sytuację ludności cywilnej i efektywność afgańskiej administracji.
Jego przesłanie do Afgańczyków brzmiało: "Wasz sukces jest naszym sukcesem". Petreus spotkał się po oficjalnym objęciu dowództwa z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem. Według oficjalnego komunikatu jednym z poruszonych przez nich tematów była korupcja. Petreus powiedział, że jego praca w Afganistanie rozpocznie się od położenia nacisku na "jedność, odpowiedzialność i przejrzystość" w działaniu - głosi komunikat.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!