Obama pogratulował Komorowskiemu
Barack Obama zadzwonił do Bronisława Komorowskiego. Podczas rozmowy pogratulował mu zwycięstwa w wyborach prezydenckich i zaprosił go do Białego Domu. Panowie musieli sobie też wyjaśnić swoje stanowiska w sprawie wycofania się Polski z Afganistanu.
- Sikorski: Wpuścimy Rosjan do naszych baz
- O Pałac Prezydencki walczą... produkty
- Co działo się z Tu-154 tuż przed katastrofą
- Komorowski prezydentem. Już z mocy prawa
- Cała gmina poparła Kaczyńskiego. Za urodę
- Schetyna najbliżej marszałkowskiej laski
- Palikot zbiera donosy na księży
- Ludzie Lecha Kaczyńskiego oddali pałac
- Obama lepszy niż Bush, ale już go nie chcą
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -25°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent USA Barack Obama zadzwonił w poniedziałek z gratulacjami do prezydenta elekta Bronisława Komorowskiego - poinformował PAP szef biura prasowego Kancelarii Sejmu Krzysztof Luft. Dodał, że Obama zaprosił Komorowskiego do złożenia wizyty w Stanach Zjednoczonych.
Luft powiedział też, że rozmowa obu polityków dotyczyła m.in. stosunków polsko-amerykańskich i perspektywy wycofania polskich z Afganistanu.
W poniedziałek po południu Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła, że Komorowski (PO) został wybrany prezydentem Polski. Według oficjalnych wyników Komorowski uzyskał 53,01 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński (PiS) - 46,99 proc.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!