Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Oto człowiek, który uratował bin Ladena

2010-07-07 | Ostatnia aktualizacja: 23:50 | Komentarze: 0 | skomentuj
Oto człowiek, który uratował bin Ladena

Oto człowiek, który uratował bin Ladena Fot. Janet Hamlin POOL / Polska Agencja Prasowa

Był jego kucharzem, kierowcą i ochroniarzem. Dziewięć lat temu uratował mu życie, pomagając uciec przed amerykańskimi żołnierzami z gór Tora Bora w Afganistanie. Teraz, po dziewięciu latach spędzonych w więzieniu w Guantanamo, przyznał się do współpracy z Osamą bin Ladenem. Oto człowiek, który był w samym środku Al Kaidy.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ibrahim al-Qosi przyznał się do konspirowania z Al-Kaidą i dostarczania materialnego wsparcia na rzecz terroryzmu - poinformował rzecznik trybunału w Guantanamo Joe DellaVedova.

Qosi był przetrzymywany w Guantanamo przez ponad osiem lat. Jak przyznał DellaVedova, wyrok może być różny: od zaliczenia wieloletniego pobytu w Guantanamo na poczet kary bez dodatkowego pozbawienia wolności po dożywocie. Ogłoszenie wyroku zaplanowano na 9 sierpnia.

Qosi będzie czwartym skazanym przez trybunał wojskowy w Guantanamo. Agencja Reutera zauważa, że będzie to pierwszy za administracji prezydenta Baracka Obamy wyrok przed tym kontrowersyjnym trybunałem.

Jak sprecyzował DellaVedova, Qosi przyznał się do winy podczas dwugodzinnego przesłuchania. Pod przysięgą zeznał, że dostarczał Al-Kaidzie logistycznego wsparcia, wiedząc że grupa angażuje się w akty terroryzmu.

"Przyznał, że zaangażował się w działania wojenne przeciwko Stanom Zjednoczonym z pogwałceniem prawa wojny" - powiedział DellaVedova. "Zeznał, że celowo wspierał Al-Kaidę w działaniach wojennych przeciwko USA przynajmniej od roku 1996, kiedy Osama bin Laden wydał rozkaz wzywający jego zwolenników do aktów terroru przeciwko USA" - relacjonował rzecznik trybunału w Guantanamo.

czytaj dalej >>>

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«