Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Berlusconi grozi, że pójdzie sobie do domu

2010-07-08 | Ostatnia aktualizacja: 23:51 | Komentarze: 0 | skomentuj
Berlusconi grozi, że pójdzie sobie do domu

Berlusconi grozi, że pójdzie sobie do domu Fot. ETTORE FERRARI / Inne

Premier Włoch Silvio Berlusconi zagroził w czwartek, że jeśli parlament nie zaaprobuje jego planu cięć budżetowych rzędu 24 mld euro, to on i jego rząd "pójdą sobie do domu".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W wywiadzie dla programu Studio Otwarte telewizji Italia I, jednej ze stacji należący do jego rodziny, Berlusconi oświadczył: "Jeżeli parlament nie zatwierdzi planu oszczędności, pójdziemy sobie do domu".

Premier dodał, że "decyzja rządu, aby powiązać głosowanie nad planem oszczędności z kwestią wotum zaufania dla rządu, była aktem odwagi" w interesie włoskich rodzin, oszczędzających i przedsiębiorstw.

Berlusconi bronił również w wywiadzie ustawy, nazwanej przez większość włoskich mediów "ustawą kagańcową". Na mocy ustawy publikowanie w mediach fragmentów rozmów pochodzących z legalnych podsłuchów będzie karane wysokimi grzywnami.

Przede wszystkim jednak ogranicza ona stosowanie podsłuchów telefonicznych.

Ustawa wywołuje silną opozycję w jego własnym ugrupowaniu, rządzącej partii Lud Wolności. Przewodniczący Izby Deputowanych Gianfranco Fini z tej samej partii obawia się, że utajnienie podsłuchów zapewni większą bezkarność włoskiej mafii.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«