Polscy żołnierze złapali dziesięciu talibów
Polscy żołnierze w Afganistanie ujęli kolejnych rebeliantów. W efekcie akcji przeprowadzonej kilkanaście kilometrów od bazy Warrior zatrzymano dziesięć osób, w tym dowódcę bojowników.
- Afganistan potrzebuje silnej władzy
- Szef NATO: Afganistan to błąd Sojuszu
- Żołnierze przywieźli z Afganistanu pasożyta
- Afganistan: Terrorysta zabił pięcioro dzieci
- Polski żołnierz ranny w Afganistanie
- Zbrodnie na talibach za rządów Millera i Kwaśniewskiego?
- Talibowie chcą współpracować z NATO
- Ukamienowali parę oskarżoną o cudzołóstwo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformował PAP rzecznik kontyngentu por. Sebastian Kostecki, działania prowadzono w dystrykcie Gelan znajdującym się w prowincji Ghazni, gdzie służą Polacy.
Akcję przygotowano na podstawie informacji polskiego zespołu rozpoznania osobowego tzw. HUMINT (ang. Human Intelligence). Jej celem było zlikwidowanie prawdopodobnego miejsca produkcji i przygotowania do użycia ładunków wybuchowych domowej roboty, tzw. IED (ang. Improvised Explosive Device). Miejsce to służyło także jako punkt spotkań i narad bojowników.
Wśród zatrzymanych osób jest - jak podał por. Kostecki - jeden z dowódców rebeliantów, "znany z intensywnej działalności przeciwko siłom koalicji". Przy mężczyznach znaleziono m.in. dwa telefony komórkowe (jeden został uszkodzony tuż przed zatrzymaniem) oraz znaczne ilości lokalnej waluty. Zabezpieczono ślady świadczące, że mieli oni kontakt z materiałami wybuchowymi.
Dotychczas - od końca kwietnia, kiedy licząca ok. 2,6 tys. wojskowych siódma zmiana kontyngentu w Afganistanie przejęła obowiązki - polscy żołnierze zatrzymali ok. stu osób podejrzanych o działalność rebeliancką.
Źródło: PAP






























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!