Godzina bez prądu. Całe miasto sparaliżowane
Liczący 4,6 mln mieszkańców Petersburg wieczorem przez godzinę był pozbawiony energii elektrycznej. Ruch w mieście został sparaliżowany. W jego północnej części nie działały wodociągi - nie było ani ciepłej, ani zimnej wody.
- Rosja rezygnuje z importu zboża
- Przesiedlą Miedwiediewa, by ratować Kreml?
- Rosjanie o naszych strażakach: Rodzi się braterstwo
- Prąd nie będzie droższy. W tym roku
- "Elektrownia atomowa będzie na Pomorzu"
- Rząd się pomylił. Miasto straci fortunę
- W Warszawie zapadła się jezdnia. Białołęka stanęła
- Czesi przygotowują się do awarii elektrowni atomowej
- Polski atom? Eksperci mają wątpliwości
- Blackout spraliżował duże niemieckie miasto
- Olbrzymia awaria sieci energetycznej w Kalifornii
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji podało, że przyczyną blackoutu była awaria na jednej z podstacji. Spowodowała ona kaskadowe wyłączenie prądu. Nastąpiło ono około godz. 18.40 czasu moskiewskiego (godz. 16.40 czasu polskiego). Dostawy energii przywrócono po około godzinie.
W Petersburgu stanęła praktycznie cała komunikacja miejska: metro, tramwaje, trolejbusy i kolej podmiejska. Pasażerów metra wyprowadzano z tuneli, pracę wstrzymały trzy dworce kolejowe. Na szlakach stanęło 27 pociągów. Nie działała uliczna sygnalizacji świetlna, wszędzie tworzyły się gigantyczne korki. Do kierowania ruchem na skrzyżowaniach skierowano funkcjonariuszy milicji drogowej.
Prądu nie było w szpitalach, restauracjach, kawiarniach i sklepach. W niektórych placówkach handlowych zablokowani zostali ludzie. W związku z sytuacją w stan podwyższonej gotowości postawiono petersburską milicję. Radio Echo Moskwy przekazało, że Leningradzka Elektrownia Atomowa przez cały czas działała bez zakłóceń. Funkcjonowało też podpetersburskie lotnisko Pułkowo.
O sytuacji w Petersburgu został poinformowany przebywający w Armenii prezydent Dmitrij Miedwiediew, do którego zatelefonowali minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Siergiej Szojgu i gubernator miasta Walentina Matwijenko.
Źródło: PAP





























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!