Prokuratura nie odpuszcza założycielowi WikiLeaks
Szwedzka prokuratura zdecydowała o wznowieniu śledztwa w sprawie gwałtu wobec założyciela portalu WikiLeaks, Australijczyka Juliana Assange'a - poinformowano w Sztokholmie.
- Założyciel WikiLeaks molestował? Został przesłuchany
- Pentagon nie będzie negocjował z WikiLeaks
- Nie boją się Pentagonu. Ujawnią kolejne dokumenty
- Pentagon ostrzega WikiLeaks
- NATO w Afganistanie czeka na posiłki. Chcą saperów
- Pentagon przygotowuje się na nowe publikacje WikiLeaks
- WikiLeaks szykuje kolejną bombę. Tym razem o Iraku
- WikiLeaks o torturach w Iraku. "Wojsko USA wiedziało"
- Demaskatorski portal ujawni tajne dokumenty o Polsce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Są powody, by sądzić, że przestępstwo zostało popełnione. W świetle dostępnych obecnie informacji oceniam, że przestępstwo to należy klasyfikować jako >>gwałt<<" - głosi komunikat głównej prokurator Marianne Ny.
Prokuratura w Sztokholmie informowała pod koniec sierpnia o oczyszczeniu Australijczyka z zarzutu gwałtu. Jednak adwokat kobiety, która doniosła na niego na policję, odwołał się od tej decyzji. "Trzeba kontynuować dochodzenie przed podjęciem ostatecznej decyzji" - wyjaśniła Ny.
Assange został ponadto dzień wcześniej przesłuchany w związku z zarzutami molestowania seksualnego. On sam zaprzecza wszelkim oskarżeniom i twierdzi, że w zeszłym miesiącu otrzymał od australijskiego wywiadu ostrzeżenie dotyczące planów zdyskredytowania portalu WikiLeaks, specjalizującego się w przeciekach tajnych dokumentów. 20 sierpnia na policję zgłosiły się dwie kobiety. Jedna z nich oskarżyła mężczyznę o gwałt, a druga o napaść o charakterze seksualnym.
Ku niezadowoleniu USA, w końcu lipca portal WikiLeaks opublikował ponad 70 tys. tajnych dokumentów dotyczących wojny w Afganistanie. Assange zapowiedział zamiar publikacji kolejnych 15 tys. dokumentów. Współpracownicy Assange'a twierdzą, że "istnieją potężne organizacje, które chcą zaszkodzić WikiLeaks". W Szwecji mieszczą się serwery portalu.
Źródło: PAP




























~1234562010-10-23 10:41
Zrobią wszystko aby faceta wsadzić do więzienia. Dają nam pokaz metody: "dajcie mi człowieka. a paragraf się znajdzie" To szokujące bo właściciel WikiLeaks mógłby teraz wymordować dom starców I NIKT NA ŚWIECIE W TO NIE UWIERZY.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!