Twórca Facebooka zapłaci za błędy młodości?
Czy groźba ujawnienia pikantnych szczegółów ze studenckich czasów zmusi właściciela Facebooka Marka Zuckerberga do podzielenia się firmą wartą co najmniej 11 mld dol.?
- Mroczne sekrety Facebooka
- Pół miliarda ludzi jest na Facebooku
- Facebook jak na dłoni w kinach już za rok
- Boski Justin zagra twórcę Facebooka
- Kogo wyrolował właściciel Facebooka
- Facebook nie chce własnej komórki
- "The Social Network" - film o powstaniu Facebooka
- Film o twórcy Facebooka kinowym hitem
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Paul Ceglia z Nowego Jorku twierdzi, że jest właścicielem najpopularniejszego internetowego serwisu społecznościowego świata w 84 proc. Tłumaczy, że Zuckerberg – szukając pieniędzy na rozruszanie interesu – podpisał z nim umowę w 2003 r., na rok przed uruchomieniem Facebooka. Przekazał mu w niej tak wielkie udziały, obiecując spore zyski w przyszłości. Nigdy jednak nie spełnił obietnicy.
Ceglia, który złożył w poniedziałek pozew do sądu w Nowym Jorku, twierdzi, że jest gotów publicznie opowiedzieć o szczegółach studenckiego życia Zukenberga. Na razie szef Facebooka twierdzi, że się nie przestraszy. Przesłuchanie Cegli zostało wyznaczone na 13 października.







































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!