Krwawy zamach w Pakistanie. Zginęły dzieci
Co najmniej dwadzieścia osób zginęło we wtorkowym zamachu w pobliżu kwatery głównej policji w mieście Kohat na północnym zachodzie Pakistanu - poinformowały władze pakistańskie.
- Samobójca wysadził się na posterunku policji
- Talibowie wzywają do bojkotu wyborów
- Siedmiu zabitych w zamachu samobójczym
- Tak wygląda zamach, w którym ginie tłum
- Wybuch w meksykańskiej rafinerii. Zginął inżynier
- Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowano 25 tysięcy osób
- NATO zabiło żołnierzy. Pakistan odpowiada
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wcześniej informowano o 16 zabitych, w tym czterech kobietach i sześciorgu dzieci, oraz 50 rannych.
Według policji zamachowiec-samobójca uderzył samochodem wyładowanym środkami wybuchowymi w budynek koszar policji około godz. 19 (16 czasu polskiego), tuż po zakończeniu głodówki w ramadanie.
Eksplozja poważnie uszkodziła wiele budynków. Trwają prace ratunkowe w celu odkopania osób znajdujących się pod gruzami.
Przedstawiciel policji Dilawar Khan Bangash powiedział, że samochód zamachowca był załadowany ok. 300 kg środków wybuchowych. Jak podkreślił, część rannych jest w stanie krytycznym, więc liczba ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć.
Wcześniej przedstawiciel garnizonu w Kohacie Chalid Omrazai powiedział, że eksplozja wstrząsnęła koszarami, terenem szkoleniowym i częścią handlową.
Premier Yousaf Raza Gillani nazwał zamach "najohydniejszą zbrodnią na niewinnych cywilach".
Rzecznik talibów zagroził we wtorek zwiększeniem liczby zamachów samobójczych na siły bezpieczeństwa i biura rządowe w odpowiedzi na ataki amerykańskich samolotów bezzałogowych na kryjówki rebeliantów.
"Amerykanie przeprowadzają ataki z użyciem samolotów bezzałogowych za pozwoleniem Pakistanu. Zemścimy się zamachami samobójczymi na siły bezpieczeństwa, policję i biura rządowe" - oświadczył rzecznik Azim Tariq.
Źródło: PAP





























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!