Zabiła partnera, synka i pielęgniarza
Pierwsze doniesienia mówiły o tym, że kobieta zastrzeliła w szpitalu w Niemczech pielęgniarza i raniła cztery osoby. Teraz wiadomo, że wcześniej zabiła swego życiowego partnera i ich dziecko. Sama zginęła od policyjnych kul.
- Dramat w szpitalu. Kobieta w amoku zaczęła strzelać
- Z nożami na policję. Mundurowi musieli strzelać
- Strzelanina w fabryce. Zabijała pracownica
- Strzelał do policjantów. Wreszcie go złapali
- Strzelał w Rybniku. Mówi, że był zestresowany
- Desperat strzelał do rodziny i policjantów
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według prokuratora Dietera Inhofera, cała tragedia miała związek z konfliktem rodzinnym.
Śledczy ustalili, że kobieta zastrzeliła z niewielkiego pistoletu swego życiowego partnera i ich dziecko, 5-letniego chłopca. Wcześniej mowa była o dziewczynce. Do tego zabójstwa doszło w mieszkaniu mężczyzny. Na skutek wzniecenia przez kobietę pożaru doszło tam także do silnej eksplozji.
Po zabiciu swego partnera i dziecka kobieta poszła do sąsiedniego szpitala, gdzie zastrzeliła pielęgniarza i raniła cztery inne osoby, w tym leczącego się tam policjanta. Zabójczyni zginęła w końcu od kul funkcjonariuszy policji.
Źródło: PAP





























~XY2010-09-20 19:17
Azazel?
~rodowita warszawianka2010-09-20 17:57
Polak to ciemnogród , nie wie że w Niemczech są landy a w nich miasta , wie tylko gdzie są kościoły ! po co informowac dokładnie, a może ci co informują z takich się wywodzą ?
~minoga2010-09-20 10:59
To byla typowa wojujaca feministka. Wybila facetow, bo ja zdenerwowali. Dobrze, ze nasze rodzime feministki nie maja dostepu do broni palnej.
~tommy2010-09-20 08:57
Już wczoraj się irytowałem, bo w relacjach radiowych mówili, że w Badenii-Wirtembergi (to tak jkby u nas mówili, że na Dolnym śląsku). Informator Dziennika idzie jeszcze dalej pisząc w Niemczech. Dobrze, że nie napisał "w Europie".
@Kaszana, brawo za zwrócenie uwagi.
~Kaszana2010-09-20 08:27
Dokładnie piszcie! Miało to miejsce w Lörrach niedaleko granicy ze Szwajcarią
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!