Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Wiceprezydent ostrzelany z granatnika

2010-09-23 | Ostatnia aktualizacja: 13:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wiceprezydent Abchazji, separatystycznej republiki w Gruzji, spał spokojnie we własnej sypialni, gdy na jego dom spadły pociski wystrzelone z granatnika. Latające po całym domu odłamki poraniły Aleksandra Ankwaba w ręce i nogi.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ostrzał domu, położonego w okolicach Gudauty nad Morzem Czarnym, nastąpił w nocy ze środy na czwartek - powiedział sam Ankwab dodając, że pocisk wpadł do pokoju, w którym nocował. Nikt inny nie odniósł obrażeń. Rannego, który odmówił udania się do szpitala, opatrzono na miejscu.

Operacyjna grupa śledcza MSW prowadzi dochodzenie w sprawie ataku.

Tymczasem Siergiej Bagapsz - prezydent separatystycznej Abchazji, która podobnie jak druga republika gruzińska Osetia Południowa ogłosiła niepodległość - uznał, że zamach na jego zastępcę miał na celu zdestabilizowanie sytuacji w republice.

Był to już czwarty zamach na Ankwaba. Trzech dokonano w latach 2005-2007, gdy był premierem Abchazji.

Pięciodniowa wojna rosyjsko-gruzińska z sierpnia 2008 roku pozbawiła rząd w Tbilisi kontroli nad dwoma formalnie należącymi do Gruzji terytoriami - Abchazją i Osetią Południową. Moskwa uznaje te republiki za samodzielne państwa.

PAP Źródło: PAP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«