Amerykanie na odsiecz Polakom w Ghazni
Ośmiusetosobowy amerykański batalion od kilku dni wspiera polskich żołnierzy w prowincji Ghazni w Afganistanie. Wraz z żołnierzami USA w rejon operacji trafił dodatkowy sprzęt - opancerzone wozy, śmigłowce i bezzałogowe samoloty.
- Włosi chcą bombardować talibów
- W zasadzce zginęło czterech włoskich żołnierzy
- Ostrzelali Polaków w Afganistanie. Są ranni
- "Wyjdźmy z Afganistanu, oszczędzimy miliardy"
- Żołnierz USA kolekcjonował palce obcięte cywilom
- Ciało poległego w Afganistanie żołnierza już w kraju
- ISAF rok dłużej w Afganistanie
- NATO ubezpiecza podróże emisariuszy talibów
- Talibowie gotowi do negocjacji
- Polak zginął w Afganistanie. Za kilka dni miał wrócić
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mjr Mirosław Ochyra, rzecznik Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych - które odpowiada m.in. za misje polskiego wojska poza granicami kraju - w przekazanej PAP we wtorek informacji przypomniał, że "po raz pierwszy w historii dowódca Polskich Sił Zadaniowych ma na stałe pod swoją komendą tak znaczną ilość amerykańskich żołnierzy".
Rzecznik DO SZ wskazał, że podporządkowanie Amerykanów polskiemu dowódcy było inicjatywą strony amerykańskiej i ma związek ze zwiększaniem liczebności wojsk koalicji w rejonie operacji. Ochyra dodał, że jest to także wyraz zaufania żołnierzy do naszego kontyngentu, sposobu dowodzenia przez polskich dowódców oraz realizacji przez nich strategii sił ISAF w Afganistanie.
Amerykański batalion jest rozmieszczony w północno-wschodniej części prowincji Ghazni. Do jego zadań należy m.in. zapewnienie bezpieczeństwa i swobody ruchu na głównych szlakach komunikacyjnych i prowadzenie operacji przeciwko rebeliantom.
Mjr Ochyra podkreślił, że zadania polskich żołnierzy w Afganistanie, po wzmocnieniu sił w prowincji Ghazni o wojska amerykańskie, nie uległy zmianie. Obejmują one m.in. szeroko rozumiane zapewnienie bezpieczeństwa w poszczególnych dystryktach, realizację programów pomocowych oraz szkolenie miejscowego wojska i policji.
Rzecznik DO SZ zaznaczył, że Amerykanie korzystają z potencjału polskiego kontyngentu - m.in. Grupy Rozpoznawczej, Samodzielnej Grupy Powietrznej i Grupy Działań Psychologicznych.
Niebawem w Afganistanie nastąpi rotacja polskich sił - siódmą zmianę kontyngentu zastąpi kolejna, ósma, której liczebność także zaplanowano na poziomie ok. 2,6 tys. wojskowych.
Źródło: PAP





























~pis da2010-10-12 19:05
daczego żołnierz w mundurze modli sie u klechów to jest niedopuszczalne średniowiecze w watykanskiej polsce tusek wont na twoje miejsce palikot
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!