Eksperci: FSB ma na oku smoleńskie śledztwo
Agenci FSB mogą być w komisji, która bada smoleńskie śledztwo - ostrzegają eksperci. Specjaliści od tajnych służb opublikowali bowiem książkę, demaskującą poczynania organizacji, która zastąpiła KGB.
- Wywiady kradną tożsamość Irlandczyków
- 23-latek kontra FSB
- "Chcą mnie unieszkodliwić. Politycznie bądź fizycznie"
- Moskwa mści się za zamachy w metrze
- Miedwiediew ułaskawił agentów
- Duma rozszerzyła uprawnienia agentów
- Kurtyka: Podejrzewam, że to nie był zwykły wypadek
- Minister Kwiatkowski ujawnił dowód ze śledztwa?
- Schetyna o międzynarodowym śledztwie: Nie ma sensu
- Prawnik Olewników: Rosjanie mogli zacierać ślady po katastrofie
- Minister opowie o śledztwie. W Sejmie będzie gorąco
- Rosyjski raport opóźnia polskie śledztwo w sprawie Tu-154
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) utworzona w miejsce KGB, miała być trybikiem w machinie praworządnego państwa, ale praworządność jest w Rosji odległym celem, a FSB sądzi, że jej interes i interesy państwa, których strzeże - są ponad prawem. Taka jest jedna z konkluzji książki "Nowa arystokracja" (The New Nobility) opublikowanej ostatnio w USA, którą w Londynie promują jej autorzy, dwoje rosyjskich dziennikarzy śledczych Andrej Sołdatow i Irina Borogan, związani z portalem agentura.ru.
Według Sołdatowa, nie można wykluczać, że FSB, utworzona formalnie w 1995 roku, w swej działalności nie jest ograniczona terytorialnie i niezależnie od odrębnej agencji wywiadu (SWR) działa także poza terenem dawnego ZSRR. "Wyobrażenie o tym, co robi jakaś organizacja, korporacja, lub agencja można sobie na ogół wyrobić w oparciu o logo. W przypadku FSB jest to kula ziemska, a w przypadku SWR - globus" - odpowiedział Sołdatow na pytanie PAP podczas promocji książki w Londynie.
Jego zdaniem może to oznaczać, że FSB dubluje w niektórych sytuacjach działalność SWR, którego główną rolą w ostatnich latach było powstrzymanie tzw. kolorowych rewolucji w republikach dawnego ZSRR, takich jak na Ukrainie w 2004 roku. "Nie da się powiedzieć, gdzie FSB ma swój limit. Możliwe, że geografia takim limitem nie jest, ale oficjalnej informacji nie sposób uzyskać i możemy się tylko domyślać" - dodał.
W ocenie Borogan, FSB jest reprezentowana w komisji dochodzeniowej, badającej okoliczności katastrofy smoleńskiej, w której zginął prezydent RP Lech Kaczyński i towarzyszące mu osoby. "Komisja składa się z przedstawicieli różnych departamentów rządowych i agencji. Udział FSB jest możliwy. Wątpliwe jednak, by FSB mogła wpłynąć na ustalenia komisji. Jest to teoretycznie możliwe, ale mało prawdopodobne" - zaznaczyła.
Książka "Nowa arystokracja" zwraca uwagę, że w Rosji nigdy nie doszło do rozliczenia sowieckiej tajnej policji i że takie rozliczenia "nieuchronnie musiałoby wskazać na wielu funkcjonariuszy KGB". Jako przykład autorzy podają książkę opublikowaną w 2008 roku przez oddział FSB w Twerze z okazji 90. rocznicy powstania tamtejszego aparatu bezpieczeństwa.
Owa publikacja wychwala zasługi majora NKWD Dmitrija Tokariewa (szefa twerskiego NKWD w latach 1939-45), ale pomija zupełnym milczeniem jego rolę w egzekucji 6 tys. polskich oficerów w Ostaszkowie wiosną 1940 roku. Podpis Tokariewa figuruje pod protokołami z egzekucji, zwanymi oficjalnie "sprawozdaniem wykonawczym".
Niezależni badacze nie mają dostępu do źródeł, dziennikarze stawiający władzy kłopotliwe pytania muszą liczyć się z tym, że władze dopatrzą się w ich pytaniach ukrytego, wrogiego motywu. Parlamentarna kontrola nad służbami wywiadowczymi jest fikcją, ponieważ na czele komisji Dumy ds. wywiadu stoi były wiceminister spraw wewnętrznych, któremu nie przeszkadza brak dostępu do tajnych materiałów, a instytucje obywatelskiego społeczeństwa są słabe - tłumaczą autorzy.
"Podczas, gdy KGB był +państwem w państwie+ podporządkowanym partii komunistycznej (KPZR), FSB pod wieloma względami sama stała się państwem - jej funkcjonariusze bezpośrednio odpowiadają przed prezydentem, a byli członkowie są właścicielami i nadzorcami najważniejszych sektorów gospodarki" - napisali Sołdatow i Borogan.
"Za rządów Putina FSB ogromnie się umocniła. Służba odzyskała prerogatywy, które jej odebrano i uzyskała nowe. W stosunku do rosyjskiego państwa FSB dopracowała się etosu opiekuńczego, przypominającego postawę dawnej carskiej biurokracji" - dodali. Zdaniem autorów FSB nie znalazła skutecznego sposobu uporania się z zagrożeniem terrorystycznym na Kaukazie Północnym i nie ma większych sukcesów w zapobieganiu atakom, a jej strategia sprowadza się do fizycznego eliminowania przeciwników.
"Putin (który sam służył w KGB przez 16 lat) otworzył drzwi dla wielu agentów służby bezpieczeństwa, by przechodzili do najważniejszych instytucji i organów państwa, zapewne licząc, że staną się nową awangardą stabilizacji i porządku. Jednak z chwilą, gdy dawni agenci zaznali przywilejów, przystąpili między sobą do walki o podział łupów" - twierdzą w konkluzji swej książki Sołdatow i Borogan.
Źródło: PAP






























~Smok wawelski2010-10-16 06:43
Ciekawe ze nikt sie nie interesuje co robia podobne sluzby w USA .
~x2010-10-15 21:46
Tusek zaczyna dzialać jak Gomulka i to go wkrotce zgubi
~Bednarz2010-10-15 21:44
"Udział FSB jest możliwy. Wątpliwe jednak, by FSB mogła wpłynąć na ustalenia komisji. Jest to teoretycznie możliwe, ale mało prawdopodobne" - zaznaczyła."
Ustalenia sledztwa w sprawie przyczyn katastrofy! moglyby ich obchodzic jedynie w wypadku, gdyby to oni te katastrofe spowodowali, a wtedy "w zwiazku z bardzo powaznym miedzynarodowym aspektem i dla dobra panstw zainteresowanych" - po prostu by sledztwo przejeli, zeby nim pokierowac "wlasciwie"!
Natomiast niewatpliwie interesowala ich zawartosc generalskich (NATO-wskich) laptopow, ktore generalicja na te wycieczke na teren obcego mocarstwa zabrala jako niezbedne, zawartosc telefonow komorkowych wszystkich uczestnikow eskapady, zawartosc kieszeni, portfeli, notesow, obcasow, podszewek, guzikow (ewentualne mikrofony), podejrzanie grubych dystynkcji na mundurach, aparatow fotograficznych i dane balistyczne broni!
Czyli to wszystko, czym zazwyczaj interesuje sie i skrupulatnie badaja wywiady i kontrwywiady wszystkich panstw swiata oprocz Gabonu i Albanii!
Moim zdaniem dziwne byloby, gdyby funkcjonariuszy wymienionych sluzb w komisji nie bylo lub ktos ich obecnosc i uczestnistwo za wszelka cene staralby sie ukryc!
Slowem - kolejne bicie piany ze starego mydla!
Jeszcze jeden temat zastepczy!
A moze by tak pismacy pociagneli ostro za sznurek celowo przez Jerzego Millera i prokurature wojskowa spowalnianego sledztwa, nie mowiac o usilnych manewrach, zeby o jego wynikach opinii publicznej nigdy nie poinformowac!
Czekamy przede wszystkim na ostateczny i autoryzowany transkrypt zapisu rozmow w kabinie pilotow!
~Iwan G.2010-10-15 21:29
Co to za tania sensacja. Nie tylko służby specjalne Rosji: FSO, FSB, GRU czy jednostki specnazu są zainteresowane wynikami swojej pracy. Przecież: "Pańskie oko konia tuczy" - nieprawdaż ?
~fidello2010-10-15 20:55
100% komentarzy w 100 % kretyństwo.
~Archiwista2010-10-15 20:54
Ta wiadomosc byla opublikowana 19 lipcz 2010 roku!
Trzy miesiace temu!
I co???
Rzecznik Prokuratury Generalnej poinformował również, że specjalistom z Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa udało się odczytać kolejne słowa z zapisów rozmów z kokpitu samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem. Po zakończeniu prac prokurator generalny ma rekomendować prokuratorom prowadzącym śledztwo upublicznienie rozszyfrowanych zapisów. Mateusz Martyniuk zaznaczył, że specjaliści odpowiednio przygotowali technicznie nagrania, co pozwala im identyfikować treść zapisu.
Mam pytanie - dlaczego, mimo uplywu kilku miesiecy od tego komunikatu - wciaz nie znamy pelnych i autoryzowanych zapisów rozmów z kokpitu samolotu? Natomiast raczy sie nas informacjami o tym, ze cialo prezydenta bylo nagie! A przeciez wiadomo, ze nawet prezydenci, jesli sie z nich zdejmie ubranie - maja zazwyczaj cialo nagie!
~Pinkie2010-10-15 20:54
FSB ma na oku...buhahahhhhahhahaaaa... ale mi nowina.
FSB tym zamachem kierowała, no to teraz trzyma na nim "oko".
~cynik o stoickim usposobieniu2010-10-15 20:39
~Amara2010-10-15 20:10
Dlaczego komentarze sympatyków PO są tak przerażająco obraźliwe, wulgarne i prostackie?
Nie interesuja mnie sympatie i antypatie polityczne, bo to przy dochodzeniu prawdy nie jest w zadnej mierze czynnikiem pomocnym, a zazwyczaj wrecz utrudnia myslenie!
Interesuje mnie tylko sprawnosc logicznego kojarzenia faktow, ciagi skutkowo-przyczynowe i umiejetnosc prawidlowego wnioskowania!
Dlatego raz na zawsze oznajmiam, ze nie jestem sympatykiem ani nie popieram zaednej partii! Ani w Polsce, ani gdzie indziej!
Interesuje mnie tylko sprawnosc umyslowa, ktora z zasady jest i zawsze byc powinna apolityczna, a ktorej brakiem legitymuje sie wiekszosc wypowiadajacych sie na tym forum!
~Zerwikaptur2010-10-15 20:23
NO i MAMY NOWE MOŻLIWOŚCI interpretowania katastrofy, skoro strategia FSB sprowadza się do fizycznej likwidacji przeciwników, analogicznie do Izraelskiego Mossadu. I może tak to być, a nawet Putin może o tym nie mięć pojęcia, lub też sterować świadomie.
I TAK MOGŁO BYĆ?
~Archiwista2010-10-15 20:14
Ta wiadomosc byla opublikowana 19 lipcz 2010 roku!
Trzy miesiace temu!
I co???
Rzecznik Prokuratury Generalnej poinformował również, że specjalistom z Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa udało się odczytać kolejne słowa z zapisów rozmów z kokpitu samolotu, który rozbił się pod Smoleńskiem. Po zakończeniu prac prokurator generalny ma rekomendować prokuratorom prowadzącym śledztwo upublicznienie rozszyfrowanych zapisów. Mateusz Martyniuk zaznaczył, że specjaliści odpowiednio przygotowali technicznie nagrania, co pozwala im identyfikować treść zapisu.
Mam pytanie - dlaczego, mimo uplywu kilku miesiecy od tego komunikatu - wciaz nie znamy pelnego i autoryzowanego zapisów rozmów z kokpitu samolotu?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!