Dzieci zatruły się ołowiem z nielegalnej fabryki baterii
Najmłodsze ma dziewięć miesięcy, najstarsze - 16 lat. W sumie 24 dzieci trafiło do szpitala. Wszystkie zatruły się ołowiem z nielegalnej fabryki baterii we wschodnich Chinach.
- Chcesz mieć mądre dziecko? Nie pal
- Ferguson: Chiny to potęga wszech czasów
- Zasłaniali się dzieckiem. Zostali zdegradowani
- Kup akumulator, bo zdrożeje!
- Skandal z zatrutymi jajami z Niemiec. Gdzie jest sto tysięcy sztuk?
- Ekipa pogotowia zatruła się. Przyjechali odtruwać!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Oficjalna agencja Xinhua poinformowała, że lokalne władze zamknęły w prowincji Anhui dwie fabryki produkujące baterie po wykryciu, że u co najmniej 200 dzieci doszło do znacznie zwiększonego poziomu ołowiu we krwi; 24 z nich hospitalizowano.
Według agencji obydwie fabryki mieszczą się po drugiej stronie ulicy zabudowanej domami mieszkalnymi, choć przepisy nakazują ich lokalizację w odległości co najmniej 500 m od siedzib ludzkich.
Nie podano w jaki sposób doszło do zatrucia, lecz tego typu fabryki mogą skazić powietrze i glebę.
Chiny są największym na świecie producentem ołowiu i najwięcej go zużywają, głównie do produkcji baterii do samochodów i motorowerów.
Źródło: PAP






























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!