Światowe media: Polacy obwiniają Rosjan
"Polska obwinia Rosjan o katastrofę samolotu prezydenckiego"; "Polska zarzuca błędy rosyjskim kontrolerom ruchu powietrznego" - piszą we wtorek światowe agencje prasowe, obszernie relacjonując ujawnienie nagrań kontrolerów ze Smoleńska przez polską komisję.
- Macierewicz: Nie było takiego zaprzaństwa w historii
- Rosyjski ekspert: Niech Polacy nie przekręcają
- Jakubiak: Popełniliśmy straszliwy błąd
- Morozow: Nie było presji na kontrolerów
- Klich mówi, jak wyglądała współpraca z Rosją
- MAK opublikował rozmowy kontrolerów
- "Polska obwinia rosyjskich kontrolerów za katastrofę"
- "Prezentacja stenogramów pokazała głównie nasze błędy"
- Oto zapis rozmów kontrolerów według szefa MSWiA
- Pilot ze Smoleńska: Naprowadzanie odbyło się na ślepo
- Moskwa spuszcza z tonu: Raport MAK to nie nasza wersja
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Polscy śledczy mówią, że na krótko przed katastrofą samolotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego rosyjscy kontrolerzy ruchu lotniczego nie ostrzegli załogi o zboczeniu z kursu" - podkreśla Associated Press.
Agencja wybija podaną przez szefa MSWiA Jerzego Millera informację, że kontrolerzy potwierdzali załodze, iż samolot jest na ścieżce do lądowania, podczas gdy faktycznie maszyna była o 70 metrów za nisko i zbaczała z kursu o 80 metrów.
Niemiecka agencja dpa napisała, że "w polsko-rosyjskim sporze o odpowiedzialność za katastrofę samolotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego Polska współwiną obciążyła rosyjskich kontrolerów". Agencja odnotowuje wypowiedź pułkownika Mirosława Grochowskiego z polskiej komisji o wielu błędach, popełnionych przez pracującą pod wielką presją załogę wieży kontrolnej na lotnisku w Smoleńsku. Agencja odnotowuje też, że uznał on, iż rosyjscy kontrolerzy nie zapewnili polskiej maszynie wystarczającego wsparcia podczas schodzenia do lądowania.
Dpa zwraca też uwagę, że szef PiS Jarosław Kaczyński obarczył Rosjan bezpośrednią odpowiedzialnością za katastrofę smoleńską, zaś odpowiedzialnością pośrednią obciążył polski rząd.
Polska mówi, że rosyjscy kontrolerzy przyczynili się do katastrofy smoleńskiej - napisał Reuters w obszernym materiale z Warszawy, relacjonującym wtorkową prezentację rekonstrukcji tragicznego lotu. Agencja podkreśla, że strona polska zarzuciła kontrolerom na wieży w Smoleńsku, iż przekazywali załodze polskiego samolotu błędne informacje o pogodzie i widoczności oraz że nie zamknęli lotniska mimo gęstej mgły.
"Warszawa mówi, że lotnisko (w Smoleńsku) było też źle wyposażone i chce, żeby Moskwa to przyznała" - dodaje Reuters.
Agencja odnotowuje stanowisko PiS, obciążające premiera Donalda Tuska moralną odpowiedzialnością za katastrofę. Reuters odnotowuje też, że "wielu ludzi w Polsce uważa, iż premier Donald Tusk, którego jesienią czekają wybory, jest zbyt miękki" w kontaktach z Moskwą w sprawie katastrofy.
Według francuskiej agencji AFP, "rosyjscy kontrolerzy wprowadzali w błąd załogę Kaczyńskiego" co do pozycji samolotu. Agencja cytuje słowa majora Roberta Benedicta.
Źródło: PAP






























~MIREK . G . z . CANADA .2011-01-19 15:44
PANIE A. MACIEREWICZ i PANIE J. KACZYNSKI GONIC Z Y D O S T W O , Z POLSKICH ELIT POLITYCZNYCH , A NAPEWNO SIE SYTUACJA USPOKOJ . ZOBACZCIE SAMI WSZYSTKIE NAJWAZNIEJSZE STANOWISKA W POLSKIM RZADZIE SA OPANOWANE WYLACZNIE PRZEZ Z Y D O S T W O !!! . ROBIA CO IM SIE PODOBA , JEDNI ZAMORDOWALI PREZYDENTA , A DRUDZY WYSPRZEDAJA JUZ RESZTKI MAJTKU NARODOWEGO CHINCZYKOM - TO CHANBA !! .
~dj2011-01-19 05:30
I tu mamy wysyp tych glupich, tepych, niewyksztaconych, malomiastoczkowych staruchow
NIENAWIDZACYCH BLIZNIEGO,
DAJACYCH FALSZYWE SWIADECTWO
STAWIAJACYCH WYZEJ SLOWO RYDZYKA I KACZORA OD SLOW PANA
NIE ODPUSZCZAJACYCH WIN choc klepia pewnie co wieczor "paciorek" nie majac pojecia o co w tym ich "paciorku" chodzi.
Zalosna ciemnota, mam nadzieje ze wkrotce juz na wymarciu i w drodze do PIEKLA.
KOSCIOL CIAGNIE Z POLSKI 40 MILIARDOW ZL. ROCZNIE.
~blondyn2011-01-19 05:30
#
FASZYSCI Z SEKTY RYDZYKOWO PISIASTEJ wypisuja swoje prymitywne bzdury, pelne bledow logicznych i ortograficzynych. Powtarzaja je po kilka razy, bo nie sa w stanie wymyslec nic orginalnego. Pisza to co pulkownik NKWD RYDZYK wypisal im na tablicy i wstukuja pracowicei jednym palcem do komputerow w klasie wyposazonej w komputery za zaslugi SEKTY FASZYSTOWSKIEJ W DZIELENIU POLSKI I DZIELENIU POLSKIEGO KOSCIOLA.
~KSIEGOWY2011-01-19 05:29
Dodam jeszcze prosty rachunek. W obradach dzisiejszych uczestniczylo ok 200 poslow, trwalo to zalozmy 5 godzin. Stawka godzinowa posla wynosi ok.50zl/godz. , czyli ta hucpa wywolana przez PREZESA pisu kosztowala nas podatnikow 50 000zl, jutro bedzie pelen sejm i koszt tej niepotrzebnej zabawy wyniesie 100 000zL..
JEST TO CZAS STRACONY, a ile wiecej czasu traci sie na te glupie przedstawienia inspirowane przez pis, pis przeciez niczym innym sie nie zajmuje - ZA CO PLACIMY PISOWI?
~toja2011-01-19 05:26
spogladajac na ta oblakana fizjonomie Maciorawicza-Dzierzynskiego i te straszliwe oczy mozna byc jednego pewnym ze ten chory umyslowo czlowiek zrobi co moze aby przykryc wine braci Kaczynskich, ich patologiczna zadze wladzy, pyche i glupote
a przeciez to oczywista oczywistosc WINNI SA BRACIA KACZYNSCY...
~artur2011-01-19 05:25
Szkoda ,że pani Fotyga nie zażądała od Rosji zwrotu Smoleńska i woj .smoleńskiego ,które należało do R-Plitej jeszcze w XVIIw ,będąc integralną częścią WKL. Szkoda ,że tak znakomita umysłowość została zaprzepaszczona,oj szkoda!!! WTEDY NIE BYŁBY ROSYJSKIEGO ŚLEDZTWA wszystko działoby sie w domu ,oj szkoda. Że też pozbywamy się tak genialnych umysłów,oj szkoda.!
~grzes2011-01-19 05:25
FASZYSCI Z PISU przeszkoleni przez rosyjskiego agenta pulkowniks KGB ze stacjami przekaznikowemi na Uralu dla swojego RADIO MA RYJA, w szkole niemoralnosci medialnej SZERZA NIENAWISC DO WARTOSCI KATOLIICKICH, NIENAWISC DO POLSKI NIENAWISC DO DEMOKRACJI. Dopisuja sie tez Faszysci z antypolskiej i antychrzescijanskiej ‘gazety „polskiej”’
~kapelan wp2011-01-19 05:23
Przypomnijmy sobie, ze za stan lotnictwa byl odpowiedzialny do dnia 10 kwietnia 2010
Dowodca Sil Powietrznych general Blasik, TO ON ODPOWIADAL ZA STAN Lotnictwa.
Nikt nie zwraca na to uwagi Klich i Klich, do znudzenia.
~gosc2011-01-19 05:22
nalezaloby sprostowac ze to FASZYSTOWSKA SEKTA PISRYDZYKOWA OBWINIA ROSJAN,a rozsadni mysla ze to bylo troche inaczej
Ciagle powtarza sie "wina wiezy" , "wina pilotow" , a dla mnie sprawa jest jednoznaczna
WINIEN JEST PREZYDENT KACZYNSKI, ktory wezwal do swojej salonki DOWODCE SIL POWIETRZNYCH odpowiedzialnego za stan polskiego lotnictwa i nakazal mu ladowanie w
Smolensku.
Do kabiny pilotow byl dostep WYLACZNIE PRZEZ SALONKE PREZYDENCKA, nikt nie mogl tam wejsc jesli nie byl wezwany.
Napity general winny LK wiele za uchronieniem go przed odpowiedzialnoscia za wypadek Casy, oraz liczne niezgodne z procedurami awanse, robil co mogl.
DLA MNIE WINA PREZYDENTA I GENERALA NIE ULEGA KWESTII.
ale o tym sza.!!!
~annastasia2011-01-18 23:18
,#Na nagraniu w wieży, słychać przekleństwa kontrolerów, ich krzyki, wielkie podenerwowanie bo poczatkowo kontrolerzy zamierzali odesłać polskiego tupolewa na lotnisko zapasowe ale pod naciskiem zwierzchników zrobili co innego. Jak wynika z treści rozmów oficerów w wieży, co najmniej jeden z nich nie uważał tego rozwiązania za właściwe a płk gwardii Nikołaj Krasnokutski nie miał prawa ingerować w prace kontrolerów ani rozmawiać z załogą polskiego samolotu, bo nie posiadał do tego uprawnień ! Kontrolerzy już od 6km od lotniska aż do końca podawali polskiej nzałodze, że jest na ścieżce i na kursie mimo iż polski samolot leciał na niewłaściwej wysokości, zbyt szybko i z dużym odchyleniem od osi ścieżki !
Trzeba dodać, że rosyjscy kontrolerzy niemal w tym samym czasie podawali zastanawiająco rozbieżne informacje pogodowe rosyjskiemu iłowi-76 i polskiemu jakowi-40, że wielokrotnie (jak twierdzili podczas przesłuchań, wyłącznie dla dobra lądujących) wprowadzali pilotów polskiego Tu-154 w błąd co do ścieżki i kursu schodzenia, że podawali im nieprawdziwe informacje o (lepszej od faktycznej) widoczności, że we właściwym momencie kategorycznie nie nakazali polskiemu Tu-154M Lux(101) odejścia na lotnisko zapasowe, że pod koniec tragicznego lotu właściwie pozostawili załogę samą sobie.
W każdym razie teraz już z całą pewnością wiadomo, że obsada wieży kontrolnej popełniła tak wiele błędów, iż nie mogło to pozostać bez ogromnego wpływu na to, co się wydarzyło 10 kwietnia 2010 roku.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!