Izrael kara żołnierzy za znęcanie się nad Palestyńczykiem

Dwaj izraelscy wojskowi ponieśli karę za znęcanie się nad palestyńskim więźniem Fot. ARIEL SCHALIT / AP
Izraelski trybunał wojskowy skazał w czwartek dwóch żołnierzy na kary więzienia w zawieszeniu za strzelanie w 2008 r. na Zachodnim Brzegu Jordanu do skutego Palestyńczyka, który został wcześniej zatrzymany.
- Egipt: Wszyscy wrogowie prezydenta
- Interpol: terroryści bardziej groźni w Rosji niż w Izraelu
- Sędzia zbadał atak Izraela na statki. Jest wyrok
- 60 tysięcy euro grzywny dla domniemanego agenta Mosadu
- Kat z Podkarpacia. Bił rodzinę, masakrował siekierą koty
- Palestyński rząd odchodzi, ale premier zostaje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Żołnierz, który strzelał, został skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu i zdegradowany. Oficer w randze pułkownika, który wydał rozkaz strzelania, otrzymał karę trzech miesięcy w zawieszeniu i nie będzie mógł awansować przez dwa lata.
Do incydentu doszło w lipcu 2008 roku w palestyńskiej wsi Nilin podczas manifestacji przeciwko izraelskiemu murowi bezpieczeństwa.
Sprawa wyszła na jaw po opublikowaniu przez izraelską organizację obrony praw człowieka B'Tselem nagrania wideo, które pokazuje jak izraelski wojskowy chwyta za ramię Palestyńczyka, podczas gdy drugi żołnierz ładuje karabin na kule gumowe i strzela mu w nogi z odległości półtora metra.
Aszraf Abu Rama został zatrzymany na pół godziny przez izraelskich żołnierzy i był przez nich bity. Po "eksperymencie" ze strzałem kulą gumową z bliskiej odległości został opatrzony przez lekarza wojskowego i wypuszczony.
Ofiara zajścia to brat innego młodego Palestyńczyka, Jawahera Abu Ramy, który zmarł w następstwie zastosowania gazu łzawiącego podczas manifestacji 31 grudnia 2010 roku w Nilin - podaje agencja AFP.
Organizacja B'Tselem informowała po zdarzeniu, że członkowie izraelskich służb specjalnych mają rozkaz informowania przełożonych o tego rodzaju nadużyciach. To B'Tselem zażądała śledztwa w tej sprawie, "szczególnie poważnej" ze względu na udział w wydarzeniu izraelskiego oficera w randze pułkownika.
Źródło: PAP




























~masakra2011-02-04 16:04
Dyskryminacja jak w każdym wojsku, szeregowy dostał pół roku i degradację za wykonanie rozkazu, a oficer za wydanie rozkazu 3 miesiące :P
~Slonimski2011-01-28 05:09
Czy to jest dowcip o 'zydach':
"Żołnierz, który strzelał, został skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu i zdegradowany. Oficer w randze pułkownika, który wydał rozkaz strzelania, otrzymał karę trzech miesięcy w zawieszeniu i nie będzie mógł awansować przez dwa lata"
~polo2011-01-27 22:49
Anasz prezydentek chodzi w oswiecimiu i strasznie im wspułczóje,wielkie ofiary wojny.Kogo to dzis obchodzi?chyba tylko tych co przezyli piekło tego obozu.A teraz ich wnoki,dzieci robia to samo arabom,historia sie smieje.
~sobieski2011-01-27 21:33
Kara to Mustafa, a Izrael KARZE
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!