Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Syryjska TV: Izraelczycy otworzyli ogień do demonstrantów na granicy

2011-06-05 | Ostatnia aktualizacja: 20:17 | Komentarze: 7 | skomentuj

20 osób zginęło, a 325 zostało rannych w niedzielę, gdy izraelscy żołnierze otwarli ogień do palestyńskich i syryjskich demonstrantów, którzy próbowali sforsować linię demarkacyjną na okupowanych przez Izrael Wzgórzach Golan - poinformowała syryjska telewizja.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wcześniejszy bilans mówił o 14 ofiarach śmiertelnych i 225 rannych. Według syryjskiej telewizji wśród zabitych jest kobieta i dziecko.

Największą grupę demonstrantów protestujących na granicy w 44. rocznicę rozpoczęcia wojny sześciodniowej stanowią młodzi mężczyźni. Zamierzają oni prowadzić bezterminowy protest na granicy.

Jak informował wcześniej Reuters, izraelskie siły bezpieczeństwa oddały strzały ostrzegawcze, gdy znajdujący się na terytorium Syrii palestyńscy manifestanci zbliżyli się do ogrodzenia na linii demarkacyjnej.

Manifestujący w związku z rocznicą rozpoczęcia wojny izraelsko-arabskiej z 1967 roku ludzie wymachiwali palestyńskimi flagami, rzucali kamieniami przez graniczny płot. Gdy tłum kilkuset osób zbliżał się do granicy, izraelscy żołnierze ostrzegli przez megafony, że "ktokolwiek podejdzie bliżej ogrodzenia, naraża swe życie na niebezpieczeństwo". Gdy wojsko w końcu otworzyło ogień, ludzie zaczęli uciekać w panice - zauważa Associated Press.

AP przytacza również wypowiedź premiera Izraela Benjamina Netanjahu z niedzielnego posiedzenia rządu: "Niestety siły ekstremistów próbują dzisiaj naruszyć nasze granice i zagrozić naszym społecznościom i naszym obywatelom. Nie pozwolimy im na to".

W połowie maja na granicy syryjsko-izraelskiej zginęło sześciu Palestyńczyków, a ponad 70 zostało rannych. Tysiące ludzi usiłowało sforsować wtedy granicę Izraela. Rzecznik armii izraelskiej płk Awital Lejbowicz oskarżył wówczas rząd syryjski o wykorzystywanie własnych obywateli do organizowania demonstracji antyizraelskich w celu odwrócenia uwagi od krwawych wydarzeń w Syrii.

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 7
  • ~Abigail Mokrosinski2011-06-06 09:52

    Wydaje sie ze jest dosc powodow aby znany z niezaleznosci Miedzynarodowy Trybunal Karny wystawil list gonczy za Benkiem Natanyahu...

  • ~piotrek2011-06-06 07:13

    No prosze "juz nasze granice". Czyli ziemie okupowane juz nie sa okupowane tylko "nasze". Wspolczuje Izraelczykom - wszystkie ich rzady prowadza do tego, ze Izrael zamienil sie w twierdze. Zycie w twierdzy to jest nic przyjemnego. Wojna caly czas "wisi w powietrzu".

  • ~marzec682011-06-05 22:03

    Uważam podobnie jak "arab" że że powodów jest dosyć aby NATO zorganizowało humanitarne bombardowania Izraela. Ciekawe tylko dlaczego tego nie robi.

  • ~ha2011-06-05 21:09

    do re arab durniejszego buraka jak ty to jeszcze nie spotkalem lecz sie na nogi na glowe juz zapozno

  • ~re arab2011-06-05 21:04

    twojego al lachazbombarduje i twój głupi lep

  • ~arab2011-06-05 21:00

    jak narazie NATO milczy moze beda bombardowac IZRAEL razem z anglia i francja

  • ~..2011-06-05 20:28

    czas zlikwidowac to bandyckie panstwo prowadzace wojny ze wszystkimi sasiadami

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«