"Jeszcze bardziej zasmuciło mnie, jak dowiedziałam się, że ta osoba była wśród nas" - oświadczyła przewodnicząca Partii Postępu Siv Jensen.

Jak sprecyzowano w komunikacie, zatrzymany po zamachach i zidentyfikowany przez norweskie media jako Anders Behring Breivik, wstąpił do FrP w 1999 roku a został z niej wyrzucony w 2006 roku. W latach 2002-2004 Breivik należał do FpU - młodzieżówki FrP.

"Ci, którzy go znali, kiedy był członkiem organizacji, mówili, że był raczej nieśmiały i rzadko brał udział w dyskusjach" - napisano w komunikacie Partii Postępu.

Telewizja norweska podała, że podejrzany należał do skrajnie prawicowego środowiska. Policja, która nie potwierdziła na razie tożsamości podejrzanego, przedstawia go jako "chrześcijańskiego fundamentalistę", nieprzyjaznego islamowi. Na swoim profilu na Facebooku Anders Behring Breivik napisał, że jest "konserwatystą" i "chrześcijaninem".

W piątkowych zamachach w Norwegii zginęły co najmniej 92 osoby: 85 w strzelaninie na wyspie Utoya, ok. 30 km na północny zachód od Oslo, i siedem osób dwie godziny wcześniej w wybuchu bomby w centrum norweskiej stolicy.