Watykan poucza księży: Unikajcie pokusy polityki, zostawcie dziewczęta w spokoju
Watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa wydała okólnik skierowany do księży i zawierający wskazówki, jak mają postępować w codziennym życiu. Poradzono kapłanom, by uczyli się korzystać z internetu i unikali "pokusy polityki".
- Papież pozdrowił uczestników pielgrzymek na Jasną Górę
- Chorwacja wdała się w awanturę z Watykanem
- Papież spotka się z pokoleniem internetu i Facebooka
- Ktoś grozi śmiercią kardynałowi. Watykan nabrał wody w usta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W okólniku, o którym poinformował w niedzielę portal internetowy "Vatican Insider", założony przez włoski dziennik "La Stampa", można przeczytać, że dom księdza powinien być "prosty i ubogi".
Wobec kobiet kapłani mają zachowywać się z "ostrożnością" i "stanowczością". Księża nie mogą, nawet mimowolnie - głosi dokument - "zawracać w głowie" dziewczętom, przychodzącym do kościoła.
Wśród tego, czego należy unikać, wymienia się "próżność" i "zainteresowanie światowym życiem".
Ksiądz musi zawsze ubierać się przyzwoicie, czytać dużo książek i przede wszystkim nie ulegać pokusie polityki, choć - jak wskazuje watykańska kongregacja - powinien utrzymywać dobre relacje z władzami świeckimi.
Apeluje się jednocześnie do księży o to, aby nie opowiadali się po stronie jednej partii politycznej.
Watykan zachęca ponadto księży do korzystania z dobrodziejstw internetu oraz radia i telewizji, między innymi po to, by profesjonalnie przygotowywać kazania "pozytywne i zachęcające". Należy w nich unikać banalności i indyferentyzmu - radzi Kongregacja ds. Duchowieństwa.
Źródło: PAP





























~GRAJEK2011-09-04 06:27
POWINNI ZNIEŚĆ CELIBAT I BYŁO BY WSZYSTKO DOBRZE DLA KSIĘŻY .LECZ JEST OBAWA ZE WTEDY PO ZAŁOŻENIU RODZINY TRZEBA JĄ UTRZYMAĆ I KASA NIE WPLYNIE DALEJ .A TAK TO WYSKOKI SĄ TAŃSZE I BEZ ŻADNYCH ZOBOWIAZAŃ .NA CZYJEŚ KONTO W NAJGORSZYM PRZYPADKU DOSTANIE COŚ W FORMIE WYPRAWKI I WSZYSTKO CICHO SZA .PRZECIEŻ TO TEŻ MŁODZI LUDZIE I MAJĄ POTRZEBY JAK KAZDY A KSIĄDZ TO JEST TYLKO PRZY OLTARZU .TO JEGO ZAWÓD MUSI WIEC PRACOWAĆ A PO PRACY JAk KAZDY TEŻ COS SIĘ NALEZY ..A MAJĄ CO PILNOWAĆ SWEGO MAJĄTKU BO TO NAJBOGATSZA INSTYTUCJA W SWIECIE .BEZ PODATKÓW I NIKT ICH NIE ROZLICZA .A CENY ZA SWOJE USŁUGI MAJA CORAZ WYŻSZE .ZADNEGO NA ZASILKU JESZCZE NIE WIDZIANO .ZAWSZE PRZY WŁADZY BYLI I SĄ EZ WZGLĘDU NA USTRUJ .MUSZĄ WQIEC BYĆ PILNOWANI PRZEZ ZWIEZCHNIKÓW BO MAJĄTEK ICH ZACZOL BY TOPNIEĆ .
~P2011-08-10 15:24
jest problem rzetelności tej informacji. Rzekomo ostatnio wydany dokument - zawierający rzekomo treści, o którym tu mowa - pochodzi z 1999 r. Byłoby dobrze gdyby autor informacji i powielający ją, pofatygował się, by poszukać źródła - przeczytać dokument. Nie mówiąc o niektórych stwierdzeniach, które nie wiadomo skąd autor zaczerpnął. Np. informacja o niezawracaniu głowy dziewczętom - można ją znaleźć w pewnej recenzji włoskiej ksiązki datowanej na 1998 r., która znalexc monza na stronie internetowej innego wloskiego czasopisma. Rzetelność i jeszcze raz rzetelność
albo ma problemy ze zrozumieniem. NIektóre wnioski ok można wyciągnąć
~Dr Ferdynand Froissart2011-08-09 14:14
WAŻNE PRZESŁANIE.
Z mojej obserwacji wynika, że księża doskonale zdają sobie sprawę z faktu, iż ich skuteczność oddziaływań na polu formacyjnym zależy zarówno od stanu posiadanej wiedzy obejmującej aktualną problematykę nurtującą współczesne społeczeństwo, jak i od zgodności swojego codziennego postępowania z głoszonymi - szeroko pojętymi - zasadami wiary. Wymaga to oczywiście śledzenia na bieżąco istotnych dyskusji odbywających się w opiniotwórczych ośrodkach masowego przekazu, w tym zwłaszcza tych o ateistycznym zacięciu. Tylko posiadanie tej wiedzy i jej kapłańska interpretacja może rokować sukces w wychowywaniu w duchu katolickim młodego pokolenia, a zwłaszcza rozbudzonej intelektualnie młodzieży inteligenckiej szkół średnich i studentów. W cywilizowanym kraju o korzeniach chrześcijańskich ostatecznie o wyniku uzyskanym w demokratycznych wyborach, powinna zadecydować - dana przez Boga - wolna wola większości wyborców. Wyborców ukształtowanych głównie. przez ich dom, nauczycieli i kapłanów. Tak rozumiem sens owego ważnego przesłania Watykanu do duchowieństwa.
Dr Ferdynand Froissart
~+++2011-08-08 07:39
re:xex
Jestem katolikiem, mam nawet ksiedza w rodzine.
Mial gosposie przez cale zycie ( ta sama). Teraz, po przejsciu na emertyture
nadal razem mieszkaja. Ludzie gadaja, ale to ich sprawa. On po prostu nic nie umie. Cale zycie ktos go obslugiwal, za niego decydowal. Ale jego kazania ! Jesli chodzi o rodzine,klopoty malzenskie, wychowanie dzieci- mial zawsze sporo do powiedzenia!
~xex2011-08-07 23:02
@~+++: Sądzisz, że księża katoliccy nie mają codziennych trosk? Zdaje się, że nie jesteś katolikiem i nie znasz tego środowiska. Zapewniam Cię, że mają. Tak samo jak świeccy doświadczają różnych problemów: "zawodowych", osobistych, samotności. Mają mnóstwo obowiązków: oprócz zadań duszpasterskich, organizowania rozmaitych grup dla świeckich, zajmują się również utrzymaniem budynków parafialnych, rachunkami, katechezą i rożnym sprawami codziennymi.
~~ Kalif2011-08-07 22:37
Ciekawe CZY DAŁ WSKAZÓWKI ? duchowny benedykt +16 - duchownym jak mają świętować 17.02 ROCZNICA śmierci obrońcy NOWOCZESNEJ teorji POLAKA Mikołaja KOPERNIKA ... ?
~~ Ateista realista2011-08-07 22:30
Teraz przez internet będą PRCIĄGAĆ I MOLESTOWAĆ dzieci.
~+++2011-08-07 21:07
re:xex
OK- bierze pensje od panstwa- placa wiec na niego podatnicy.
Z tej pensji zatrudnia gosposie. Czas ma- nie ma rodziny i obowiazkow.
Ewangielicki pastor nie ma gosposi- ma zone i dziatki.
Katolicki ksiadz moze czytac, studiowac- ma czas.
Pastor- ma rodzine i CODZIENNE TROSKI . Moim zdaniem- zna zycie!
~xex2011-08-07 20:35
@~nie_do_końca_jeszcze_douczony: Ty z całą pewnością jesteś zupełnym nieukiem. Wielką literę można nazywać też dużą literą - obydwie formy są poprawne.
@~+++: Wielu księży pewnie by się z Tobą zgodziło: gospodyni to zwykle problem. Analogia do "zachodu" nie jest jednak trafiona. W takich krajach jak np. Niemcy, ksiądz odprawia nabożeństwa, bierze swoją pensję (od państwa) i już nic więcej go nie interesuje. W Polsce księża muszą zajmować się też wszystkimi sprawami finansowo-organizacyjnymi, wiec z tym "mnóstwem czasu" to niekoniecznie prawda.
~pytam2011-08-07 20:05
To było do księdza Sowy? A może biskupa Pieronka? Tak obaj uwielbiają PO!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!