Co z libijskim uranem? USA uspokajają: Jest bezpieczny
Departament Stanu USA oświadczył w czwartek, że jego zdaniem zgromadzone przez obalonego przywódcę Libii Muammara Kadafiego libijskie zapasy nisko wzbogaconego uranu oraz iperytu są bezpieczne.
- Kadafi zbierał zdjęcia "kochanej afrykańskiej kobiety"? Zaskakujące znalezisko
- Koszmarne odkrycie. Znaleziono zwłoki zwolenników Kadafiego
- Libijscy powstańcy byli bliscy schwytania Kadafiego
- UE rusza z pomocą humanitarną do Libii
- Córka Kadafiego wzywa do walki z NATO
- Tajemnicze tunele pod posiadłością Kadafiego
- Szatański plan Kadafiego. Zginęły tysiące ludzi
- Merkel o wojnie w Libii: Nie atakujemy, ale nie jesteśmy neutralni
- Kadafi uciekł do Algierii? Rząd dementuje
- Rosjanie zbudowali Iranowi elektrownię atomową. Już działa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak zaznaczyła rzeczniczka Departamentu Victoria Nuland, Stany Zjednoczone monitorują miejsca składowania tych zapasów za pomocą "państwowych środków technicznych" - pod którą to nazwą kryją się m.in. satelity rozpoznawcze - i są przekonane o ich bezpieczeństwie.
Według Nuland, niepokój USA budzą przede wszystkim znajdujące się w Libii przenośne wyrzutnie przeciwlotniczych pocisków kierowanych.
Jak się uważa, libijskie bojowe środki trujące uległy w ciągu lat składowania rozkładowi i obecnie stanowią bardziej zagrożenie ekologiczne niż militarne. Nie wydaje się również, by Libia była w stanie przerobić posiadane paliwo reaktorowe na uran wysoko wzbogacony, nadający się do zbudowania bomby atomowej.
Jak oświadczyła Nuland, nie jest prawdopodobne, by powstańcza Narodowa Rada Libijska wystąpiła o przysłanie międzynarodowych sił pokojowych w celu ustabilizowania państwa. Dodała jednak, że Waszyngton pozytywnie przyjąłby ewentualne zwrócenie się władz libijskich do ONZ o pomoc w formowaniu sił policyjnych.
Źródło: PAP





























~DC2011-08-26 20:20
Saddam też miał - podobno - i trucizny, i bomby atomowe, no to trzeba było go "powstrzymać". Potem okazało się, że nic nie miał, no ale było za późno - już go "powstrzymano". Dobry scenariusz? Dobry! No to zmieniamy "Saddam" na "Kadafi" i...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!