Kadafi straszy z ukrycia. Sarkozy chce zakuć dyktatora w kajdany
NATO zmierza do okupacji Libii, by ukraść jej ropę naftową - powiedział Muammar Kadafi w nagraniu audio, opublikowanym w czwartek wieczorem przez telewizję Arrai, której siedziba znajduje się w Syrii.
- Hillary Clinton wzywa do pojednania w Libii
- Tusk: Polska w pełni zaangażowana w pomoc dla Libii
- Kadafi: Niech Libia stanie w płomieniach
- Merkel: "Widoczny wkład" Niemiec we wsparcie Libii
- Rosja uznała powstańcze władze Libii
- Syn Kadafiego negocjuje w imieniu ojca. Ale brat go wyśmiewa
- Wojna w Libii pochłonęła tysiące ofiar
- Francja odmroziła konta Libii. Trypolis kupuje pszenicę
- Wielcy tego świata odblokują pieniądze dla Libii
- Sikorski: Dzięki mojej wizycie ubijemy interesy w Libii
- Kompromitujące informacje o słynnym wywiadzie. Pomagał Kadafiemu!
- Rosja dba o interesy reżimu Kadafiego w wolnej Libii
- Siły powstańcze już wiedzą, gdzie ukrywa się Kadafi
- Chcieli zbroić Kadafiego w samym środku powstania
- Kadafiego nie opuszcza dobry nastrój. Dyktator jest w Libii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Będziemy walczyć wszędzie. W każdej dolinie, w każdej oazie, na każdej ulicy" - ostrzegał Kadafi, w 42. rocznicę przewrotu, który wyniósł go do władzy w Libii. Apelował także do swych zwolenników by byli przygotowani na długą walkę z okupantami i rebeliantami. "Podpalimy ziemię pod ich nogami" - groził Kadafi.
"NATO i inne imperialistyczne siły chcą podbić Libię, by przejąć jej bogactwa naturalne. Prędzej jednak umrzemy niż znajdziemy się pod okupacją Zachodu" - mówił Muammar Kadafi.
Był to już drugi apel Kadafiego, opublikowany w czwartek. Wcześniej arabskie telewizje przekazały komunikat, w którym obalony dyktator także apelował do swoich zwolenników, by kontynuowali walkę z powstańcami i nie poddali się.
Nadal nie wiadomo, gdzie Muammar Kadafi się ukrywa. Pojawiły się spekulacje, że mógł schronić się w Syrcie, swej rodzinnej miejscowości na wybrzeżu Morza Śródziemnego, lub w mieście Sabha, położonym na pustyni na południu kraju. Oba te ośrodki są w rękach zwolenników obalonego dyktatora.
"Kadafi musi zostać zatrzymany, a Libijczycy zdecydują, czy będzie osądzony w Libii, czy przez międzynarodowy wymiar sprawiedliwości" - powiedział tymczasem prezydent Francji Nicolas Sarkozy na zakończenie międzynarodowej konferencji "Przyjaciele Libii". "Ta decyzja nie należy do nas, to decyzja narodu libijskiego" - podkreślił Sarkozy.
Źródło: PAP





























~Abigail Mokrosinski2011-09-03 14:36
Na miescu Libii zostanie reaktywowana Cyrenajka. Demokracji oczywiscie tam nie było i nie bedzie ale rozpocznie sie rozkradanie libijskiej ropy i gazu przez zachodnie demokracje.
~dida562011-09-02 20:29
Kadaffi ma rację jest kryzys więc każdy liczy, że wzbogaci się cudzym kosztem
~art2011-09-02 13:10
Szkoda, że nie kożna skomentować we właściwym miejscu tego co powiedział pewien minister zagraniczny o tym , że załatwił nam udziały w Libii i tam ulokował nasze interesy - ta ropa to chyba tylko z uszu po jego wizycie
~trajan2011-09-02 12:49
żydzi szykują sobie sami kolejną zagładę czas już leci araby ich wykończą
~poloczek2011-09-02 12:47
woda na kluski wre.trzeba je ugotować
~art2011-09-02 12:23
Tak samo jak odblokowywali pieniądze dla Solidarności a cały szmal poszedł sobie do wielu znanaych i cenionych za cwanioactwo - Wiadomo , pouczono ich , że pierwszy milion trzeba ukraść i oto nowa klasa pokzazała swoje walory.
~AK2011-09-02 11:08
Ot bałwany.
A On siedzi w Damaszku lub w Moskwie.
~klechy pod kośćiół zebrać2011-09-02 09:32
po co walczyć z braku wody i jedzenia sami sie poddadza wystarczy ich zablokować przeciez to pustynia piachy iala hy hy hy
~byumn2011-09-02 09:17
Sarkozy ten bandzior by chętnie zamordował Kadafiego gdyby tylko potrafił bo
ten pajac myśli żeby zbił na tym kapitał i poparcie cia
~ed2011-09-02 07:39
Naród libijski ucieka przed tymi "powstańcami". W tej chwili trwa druga fala emigracji.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!