Syryjczycy atakują arabskie ambasady
Syryjscy manifestanci zaatakowali ambasadę Maroka - poinformował ambasador tego kraju. Zaatakowano też ambasadę Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wcześniej Liga Arabska zawiesiła członkostwo Syrii, a Francja odwołała swego ambasadora.
- Belka ostrzega przed podziałem UE na eurostrefę i resztę
- Autobus z Turkami zaatakowany w Syrii
- Przegrali sprawę, więc ich krewni zdemolowali sąd
- Władze Turcji straszą syryjskiego dyktatora: Skończy jak Hitler
- Świat pomoże Syrii, jeśli zgodzi się Damaszek
- Szef MSZ unijnego mocarstwa: Dni reżimu w Syrii są policzone
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zwolennicy syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada obrzucili kamieniami ambasadę Zjednoczonych Emiratów Arabskich i pokryli jej ściany napisami i graffiti w kilka godzin po wejściu w życie decyzji Ligi - podali świadkowie."Bastardzi. Agenci Izraela" - takie napisy pojawiły się na murach ambasady w jednej z najspokojniejszych dzielnic Damaszku, w pobliżu domu i biur prezydenta Asada.
Ambasadę Maroka obrzucono kamieniami, jajkami i ściągnięto w dół marokańską flagę - powiedział ambasador Mohammed Chassasi.
w stolicy Maroka Rabacie odbyło się w środę spotkanie Ligi Państw Arabskich i Turcji, po którym weszła w życie sobotnia decyzja o zawieszeniu członkostwa Syrii w tej panarabskiej organizacji.
Przedstawiciele Syrii postanowili nie brać udziału w spotkaniu.
Liga Arabska zawiesiła w sobotę członkostwo Syrii, gdy Damaszek nie dotrzymał obietnicy powstrzymania się od dalszych akcji policji i wojska przeciwko demonstrantom, domagającym się demokratyzacji i rozpoczęcia dialogu z opozycją. Arabski plan wyjścia z kryzysu, na który Syria przystała, przewidywał zaprzestanie przemocy, wycofanie wojska z miast, zwolnienie więźniów politycznych i wpuszczenie do kraju zagranicznych mediów i organizacji praw człowieka.
W środę Francja, w ostatnich tygodniach coraz krytyczniej nastawiona wobec Asada i wzywająca go do ustąpienia, odwołała swojego ambasadora z Damaszku, zamknęła placówki konsularne w Aleppo i Latakii oraz placówki kulturalne.
Szef francuskiej dyplomacji Alain Juppe powiedział, że syryjski reżim, "kompletnie autystyczny", stał się "uparty".
W ostatnich miesiącach francuski ambasador Eric Chevallier był celem ataków ze strony zwolenników Asada, którzy ciskali w niego kamieniami i rzucali jajkami, wyrażając sprzeciw wobec zaostrzania przez Francję stanowiska wobec Syrii.
Trzy tygodnie wcześniej swego ambasadora wycofały z Syrii Stany Zjednoczone, uznając, że poparcie, jakiego udziela on syryjskiej opozycji, naraża go na niebezpieczeństwo, zwłaszcza że otrzymywał już pogróżki, obrzucano go jajkami, jego rezydencję atakowali wandale, a syryjski reżim widział w nim niebezpiecznego prowokatora. (PAP)
klm/ mc/
10211294 10211366 10211229 10211206 10211032
Źródło: PAP






























~Syryjka2011-11-18 15:55
to jest dopiero smieszny
Moj szanowny pan dziennikarz opozycja nie chciala rozpoczac dialog z rezim syryjski a nie odwrotnie to jest pierwsza rzescz
druga rzecz wojsko zostalo wycofniecie z miasta
trzecia rzecz więźniów politycznych zostali zwolnioni
czwarta rzecz sily bezpieczenstwa chroni cywilow przed grupami przestepstwa
O czym pan mowi wogole!!!
Pozdrawiam
~olmaria72011-11-16 21:35
to ci dopiero uczony historyk ! Czego sie właściwie uczył? Czy "całą" historię tak komentuje ? We wszystkich dziedzinach ??
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!