Rosja chce cenzurować internet. "Jak w USA i Chinach"
Opozycja zwoływała się na antyrządowe manifestacje przez internet. Teraz władze chcą ocenzurować dostęp do sieci. Oficjalnie tłumaczą to walką z ekstremizmem, czy pedofilią. Ale nikt złudzeń nie ma - to próba walki z opozycją.
- Ławrow: Szukamy dróg rehabilitacji prawnej ofiar Katynia
- Sikorski zaprasza rosyjskiego ministra na Euro 2012
- Wieszczą koniec Putina. "Sprawca mordów na Kaukazie"
- Sikorski jedzie do Moskwy podpisać ważną umowę
- Rywal Putina nie wystartuje w wyborach? Rzucają mu kłody
- Cios w Putina. Zaskakującay głos z Brukseli w sprawie Rosji
- Prezydent Komorowski jedzie do Chin. Pierwsza wizyta od 14 lat!
- Chińczycy budują dziwne miasto. Zakażą tam chińskiego!
- Tysiące komunistów pod murami Kremla
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rosja przewiduje "rozsądne" ograniczenia internetu ze względów bezpieczeństwa - zapowiedział w środę sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaj Patruszew. "Rosja musi ograniczyć w sposób rozsądny dostęp do internetu, jak zrobiono to w USA, Chinach, czy w innych krajach" - powiedział Patruszew na łamach dziennika "Argumenty i Fakty". Nie sprecyzował, na czym te ograniczenia miałyby polegać.
"Nie możemy ignorować wykorzystania internetu przez przestępców i grupy terrorystyczne" - dodał. Dziennik ekonomiczno-finansowy "Wiedomosti" poinformował w środę o projekcie ustawy nakładającej na operatorów nakaz blokowania stron internetowych, zawierających treści nielegalne, takie jak pornografia dziecięca, czy "materiały ekstremistyczne".
Obrońcy praw człowieka i specjaliści natychmiast skrytykowali chęć ocenzurowania internetu. "Ważne jest, aby takie propozycje zostały upublicznione po tym, jak doszło w Moskwie do manifestacji (z powodu fałszerstw wyborczych) i na kilka dni przed pierwszym po wyborach posiedzeniem Dumy Państwowej" - powiedział szef jednej z organizacji pozarządowych - Ruchu Praw Człowieka, Lew Ponomariow.
Według niego "próby dokręcania śruby spowodują dodatkowe napięcia w społeczeństwie". Irina Lewowa, analityczka z rosyjskiego stowarzyszenia komunikacji elektronicznej, oceniła w rozmowie z agencją AFP, że projekt ustawy zezwalający na blokowanie stron "ekstremistycznych" jest "sprzeczny z konstytucją, która zakazuje cenzury i gwarantuje prawo do poszanowania korespondencji".
W zeszłym tygodniu na ulicach rosyjskiej stolicy przeciwko oszustwom wyborczym demonstrowały tysiące osób. Setki zostały zatrzymane przez policję. Wielu uczestników manifestacji pobito. Do podobnych protestów doszło też w innych miastach, w tym w Petersburgu.
Źródło: PAP






























~Pan Marszałek2011-12-16 09:33
Bardzo dobrze że Rosja walczy z pornografia dziecięca.
~j-232011-12-15 09:19
viva propaganda!!!
~post kontrolny2011-12-14 23:21
Czy nadal jest cenzura na zdradka czy już można pisać .
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!