Junta zrobi zamach stanu w Portugalii? Armia grozi rządowi
Portugalia stoi nad przepaścią. To drugi po Grecji unijny kraj w kolejce do bankructwa. To się może skończyć przejęciem władzy przez wojsko. Oficerowie nawet tego nie ukrywają. Postawili rządowi twarde warunki.
- Portugalska elita chce przywrócenia monarchii
- Wielkie cięcie europejskich ratingów. Będzie jeszcze gorzej
- Ślub dla pieniędzy? Portugalczycy wiodą w tym prym!
- Mieszkańcy unijnego kraju masowo emigrują. Boją się bankructwa
- Unijny kraj w coraz gorszej sytuacji. Pada opieka zdrowotna
- Znów niższa ocena. Agencja ratingowa pogrąży unijny kraj?
- Barroso przestał owijać w bawełnę. Wiesza psy na krajach Unii
- Grzeczna portugalska junta in spe
- Grekom znudziły się protesty. Strajki słabną
- Los Grecji w rękach parlamentu. Kraj zbankrutuje?
- Grecja zbankrutuje? Oto najbardziej czarny scenariusz dla Aten
- Brazylijscy policjanci strajkowali. Gangsterzy mordowali ludzi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Portugalscy oficerowie zagrozili buntem, jeśli rząd będzie kontynuował program cięć w obronności. Władzom będzie zaś trudno spełnić ich żądania, ponieważ Lizbona jest kolejnym po Grecji kandydatem do drugiego bailoutu.
Ponieważ wojskowi są ofiarą restrykcyjnych cięć i różnego typu obowiązków, nic nie każe im być posłusznymi, apolitycznymi ignorantami o zdolnościach przystosowawczych, wyobcowanymi od tego, co się dzieje w kraju, a zwłaszcza tego, co bezpośrednio wpływa na siły zbrojne – czytamy w patetycznym liście, który do ministra obrony Jose Aguiara-Branco wystosowało Stowarzyszenie Oficerów Sił Zbrojnych (AOFA). Treść listu, pod którym podpisał się szef AOFA płk Manuel Cracel, ujawnił dziennik „Diario de Noticias”.
Wojsko stawia granice
Pułkownik wylicza wyrzeczenia, jakie musiała ponieść 40-tys. armia w imię walki z kryzysem. W 2011 r. o 20 proc. obniżono pensje w całej budżetówce i zlikwidowano dodatki świąteczne. W tym roku pensje i awanse mają być zamrożone, zaś 4 tys. żołnierzy ma stracić etaty. Drastycznie spadną też nakłady na wojskową służbę zdrowia: w tym roku o 30 proc., w przyszłym o kolejne 20 proc. Wojskowi skarżą się też na coraz gorsze warunki pełnienia służby i coraz mniejsze nakłady na szkolenia, co dodatkowo obniża wartość bojową sił zbrojnych. Stowarzyszenie Oficerów Sił Zbrojnych nie pisze, jak walczyć z kryzysem bez dokonywania bolesnych cięć, ale we wtorek lider centrali związkowej CGTP-IN Armenio Carlos oświadczył, że zamiast oszczędności Lizbona powinna renegocjować zredukowanie swojego zadłużenia.
Minister Aguiar-Branco odrzucił tymczasem żądania AOFA, krytykując oficerów za mieszanie się do polityki i zapewniając opinię publiczną, że list nie odzwierciedla ogólnych nastrojów w armii. Innego zdania jest jednak kpt w st. spocz. Otelo Saraivo de Carvalho, jeden z dowódców przewrotu, który w 1974 r. obalił prawicową dyktaturę Marcelo Caetano. Carvalho o pogarszających się nastrojach w armii mówił już w listopadzie 2011 r.
Wojsko ma tendencje do stawiania granic klasie politycznej. W 1974 r. przekroczenie granicy skończyło się rewolucją goździków. Dzisiaj Portugalia zbliża się do takiej granicy – mówił 75-letni wojskowy w rozmowie z agencją Lusa. Jego zdaniem obecnie do przeprowadzenia zamachu stanu wystarczyłoby 800 żołnierzy. Zapytany, czy wierzy w możliwość przejęcia władzy przez wojsko, odparł: Nie mam co do tego wątpliwości.
Gdyby w Portugalii doszło do zamachu stanu, byłby to pierwszy taki przypadek w historii UE. Ostatni raz nieudaną próbę przewrotu zaliczyła w 1982 r. Hiszpania. Sukcesem zakończył się natomiast przewrót w Grecji w 1967 r., który przyniósł siedem lat rządów junty, zwanych eptaetią.
Kraj idzie na dno
Portugalia, mimo otrzymania od UE 78 mld euro pożyczki w ramach bailoutu, wciąż balansuje na granicy bankructwa. Rentowność 10-letnich obligacji przekracza 13 proc., a w tym roku spadek PKB ma wynieść 3 proc. To najgorszy wynik w całej UE, o 0,2 pkt proc. niższy niż w przypadku Grecji. Coraz głośniej spekuluje się o konieczności powtórnego bailoutu dla Lizbony. W zamian za pierwszą pożyczkę władze zobowiązały się do zbicia deficytu budżetowego z 9,8 proc. PKB w 2010 r. do 3 proc. w 2013 r. Cięcia zostały źle przyjęte przez społeczeństwo, a specjaliści zaczęli emigrować do dawnych kolonii w Afryce i do Brazylii.
Aby przeprowadzić zamach stanu, wystarczy 800 wojskowych
Sankcje za brak demokracji
Obalenia demokratycznie wybranego rządu Portugalii wiązałoby się z groźbą nałożenia na ten kraj sankcji przez Unię Europejską. Taka możliwość została wprowadzona do prawa europejskiego z chwilą wejścia w życie traktatu amsterdamskiego w 1999 r. Przepisy z Amsterdamu zostały przeniesione potem do traktatu lizbońskiego. Art. 7 mówi, że za łamanie zasad demokracji Rada UE większością 4/5 głosów (bez udziału państwa oskarżonego) może zawiesić kraj w niektórych prawach członka Unii. Można więc np. odebrać mu prawo do głosowania na posiedzeniach Rady lub zawiesić wypłacanie funduszy strukturalnych. Decyzję taką Rada podejmuje na podstawie wniosku ze strony Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego lub 1/3 państw członkowskich. Odebranie części praw nie zwalnia z obowiązków, takich jak konieczność przestrzegania prawa europejskiego czy np. wpłacania corocznej składki do budżetu UE.































~Sympatyk Salazara2012-02-10 16:03
@The Evil One
Salazar tepil komune, Jaruzelski tepil anty-komune !
Jesli wojsko przejmie wladze w Portugalii, to bedzie tym czasem poczatek powrotu do normalnosci !
~The Evil One2012-02-10 15:34
~The Evil One2012-02-10 15:08
~The Evil One2012-02-10 14:32
Bailout znaczy dokladnie po po polskú : ratowac , z latryny pelnej Scheiße wyciagnac!
Tzw. polscy oficerowie, wypierdki komuny na to sie nie odwaza !
~The Evil One2012-02-10 15:22
@ **** (z duzej litery) - dlaczego wyrzuciliscie moj post z 14 : 32 ?
Nie pasowalo do political correctness?
~Cicero.2012-02-10 14:43
Coś podobnego mieliśmy w 1992 roku przy tzw;NOCNEJ ZMIANIE.
~Druzyna PO2012-02-10 14:22
.
Kto mialby ruszyc chlopakow generala ...Czempinskiego ?
.
~Realna sila2012-02-10 14:21
U nas nie ma takiego zagrozenia !
W PO-lsze wojskowi potulnie zezwolili na "reformy" PSYCHIATRY TUSKA -
DEMOLKE ktora sprawila ze gdy gubernator Kaliningradu zdenerwuje sie jego wojska w ciagu JEDNEGO dnia podejda pod Warszawe - bez ogladania sie na posilki z samej Rosji.
~A.Olszewski2012-02-10 14:15
A ja już byłem pewny że to nasi generałowie !!! Ale pech...
~kontakton2012-02-10 14:14
Komuna dobrowolnie władzy nie odda ...bitwa musi się odbyć...
~Tusk_154_Sopocianka2012-02-10 14:05
Hunta w PO-rtugalii to PO-ligon dla hunty w PO-lsce
PO-wtórka z przewrotu majowego
(z rozkrokiem i saltem przez plecy)
już blisko...
~Piotr Zabielski ROYAL POLONIA RP2012-02-10 13:54
I w Polsce sa oficerowie ceniacy sobie HONOR, ktorzy maja dosc PO-litycznego bandziorstwa. Pozdrawiam madrze myslacych, piszacych i dzialajacych.
SZCZESC BOZE.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!