Brazylijscy policjanci strajkowali. Gangsterzy mordowali ludzi
To był chaos. Policjanci w jednym z brazylijskich stanów zastrajkowali i nie bronili ludzi. Gangstery zamordowali w tym czasie pona0 osób. Porządek musiało zaprowadzić wojsko. Funkcjonariuszom udało się w ten sposób wywalczyć drobną podwyżkę płac.
- Ślub Williama i Kate był magnesem dla turystów i ich pieniędzy
- Junta zrobi zamach stanu w Portugalii? Armia grozi rządowi
- Słynny piłkarz musi całkowicie zrezygnować z picia alkoholu
- Klubowa maskotka na zesłaniu za obsceniczne gesty
- Górnicy chcą podwyżek. Grożą strajkiem
-
Wieżowiec runął po eksplozji. Atak czy katastrofa?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policja w brazylijskim stanie Bahia oraz w jego stolicy Salvadorze, trzecim co do wielkości mieście kraju, wróciła w niedzielę do pracy po 12 dniach strajku, co stwarza szanse na okiełznanie tam gangów przestępczych, które w tym czasie zabiły 130 osób.Policjanci zakończyli strajk w przeddzień rozpoczęcia słynnych na cały świat obchodów karnawałowych w Salwadorze po uzyskaniu podwyżki płac w wysokości 6,5 proc. Będą teraz zarabiali przeciętnie w przeliczeniu od 1 100 do 1 330 dolarów miesięcznie.
Zdaniem brazylijskich mediów, na decyzję przerwania strajku bardziej niż podwyżka uposażeń wpłynęło zawieszenie przez rząd wypłacania policjantom płac podczas strajku. Kilkunastu funkcjonariuszy policji aresztowano pod zarzutem wandalizmu i wykorzystywania samochodów policyjnych do blokowania ruchu na drogach. Władze dysponują nagraniami rozmów telefonicznych, podczas których jeden z przywódców strajku kierował akcją podpalania samochodów ciężarowych w celu zablokowania ruchliwej drogi w stanie Bahia.
Rząd postanowił pozostawić na razie w tym stanie 3 000 żołnierzy, którzy w czasie strajku zastępowali policję. W Rio de Janeiro, gdzie policja ogłosiła strajk płacowy przed trzema dniami, przystąpiło do niego niewielu spośród 58 000 funkcjonariuszy pełniących tam służbę. Rio żyje już w całej pełni przygotowaniami do karnawału, podczas którego turyści zostawiają co roku w tym mieście co najmniej pół miliarda dolarów; strajk policji budził ogromne obawy władz byłej stolicy Brazylii o bezpieczeństwo turystów.
Źródło: PAP




























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!