Niemiecki prezydent złożył dymisję. Włosi go chwalą
Włoska prasa pokazuje dymisję Christiana Wulffa jako wzór dla całej Europy. porównują jego postawę z byłym premierem, Silvio Berlusconim, który kurczowo trzymał się stanowiska. Jednocześnie eksperci zauważają, że rezygnacja Wulffa, to policzek dla Angeli Merkel.
- Prezydent Niemiec podał się do dymisji
- Niemiecki parlament uczcił pomordowanych Żydów
- To koniec skompromitowanego prezydenta? Wrzawa za Odrą
- Burza polityczna w Niemczech, ale prezydent nie zrezygnuj
- Skandal w Niemczech. Prezydent chciał ocenzurować gazetę
- Zaskakujący pomysł. Merkel prezydentem Niemiec?
- Ksiądz zostanie prezydentem Niemiec? Niewykluczone
- Trzęsienie ziemi w Rosji. 6,8 w skali Richtera
- Kandydat na prezydenta: Polska może natchnąć Niemców
- Joachim Gauck będzie nowym prezydentem Niemiec
- Joachim Gauck będzie nowym prezydentem Niemiec
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Corriere della Sera" podkreśla, że ogłoszenie decyzji o dymisji było "gorzkim pożegnaniem po dwóch miesiącach stawiania oporu". Największa włoska gazeta nacisk kładzie zarazem na to, że prezydent podał się do dymisji zaledwie kilka godzin po tym, jak prokuratura wystąpiła o uchylenie jego immunitetu w związku z podejrzeniem przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych w czasie gdy był premierem Dolnej Saksonii. Przypominając, że wcześniej przez dłuższy czas Wulff odrzucał wszystkie zarzuty, dziennik stwierdza: To wszystko trwało za długo w kraju, gdzie niechęć do polityki jest bardzo silna, a urząd prezydenta, w dużej mierze sprowadzający się do ceremoniału, ma przede wszystkim stanowić punkt moralnego odniesienia dla obywateli.
Według gazety dymisja szefa państwa jest najlepszym z możliwych rozwiązań. Ale na łamach "Corriere della Sera" nie brakuje opinii, że kanclerz Angela Merkel być może zbyt długo miała nadzieję na to, że kryzys wokół Wulffa rozwiąże się sam. Szefową rządu mogła kierować chęć uniknięcia reperkusji tej sprawy dla wyniku CDU w wyborach w kolejnych landach. Komentator "Corriere della Sera" zwraca uwagę na ogromne różnice w standardach między Niemcami, których prezydent ustąpił zaraz po tym, gdy prokuratura wystąpiła o zniesienie jego immunitetu, a Włochami uwikłanego w skandale obyczajowowe poprzedniego premiera Berlusconiego.
Odnosząc się do konsekwencji dymisji prezydenta włoski publicysta odnotowuje, że we Włoszech takie wydarzenie doprowadziłoby do totalnego trzęsienia ziemi w całej polityce i instytucjach państwa. W "amortyzowanych Niemczech" natomiast, dodaje, frankfurcka giełda pozostała prawie obojętna i nie wpłynęło to na kurs obligacji państwowych. Czyż ci Niemcy nie są dziwni?" - zastanawia się ironicznie komentator największej włoskiej gazety. "La Repubblica" również zwraca uwagę na "przykład z Berlina". Rzymski dziennik stwierdza, że Wulff został prezydentem dlatego, że uparła się na niego Angela Merkel. Szefowa rządu wolała jego - ocenia publicystka - bo naturalny kandydat na prezydenta Joachim Gauck, były prezes urzędu do spraw akt Stasi, wydawał się jej "zbyt wielką osobistością".
Teraz, kiedy wyszły na jaw wszystkie plamy oraz splot interesów publicznych i prywatnych, wybór pani kanclerz wydaje się jeszcze bardziej niewłaściwy - pisze komentatorka. Wskazuje następnie, że we Włoszech trzeba było kryzysu ekonomicznego (...) by Berlusconi został zepchnięty z areny politycznej. "Mamy nadzieję, że Niemcy staną się wzorem funkcjonowania demokracji i to nie tylko z powodu dyscypliny finansowej, jaką narzucają Unii Europejskiej" - konstatuje dziennik.
"La Stampa" koncentruje się w swojej analizie na tym, że dymisja Wulffa stawia w trudnej sytuacji koalicję rządową i osobiście kanclerz Merkel, która "wspierała go do samego końca". Zdumiewa to, że polityk tak uważna na uczucia obywateli jak Merkel, nie pojęła powagi sytuacji Wulffa - ocenia turyńska gazeta.
Źródło: PAP





























~polka2012-02-18 11:15
to trzeba przyznac ze niestety ale sluszna sprawa I DALEKO NAM W POLSCE DO TAKICH GESTOW W SEJMIE BRONI SIE ROZNYCH ZAKLAMANYCH MINISTOW TUSK ZDRADZIL POLSKE ODDAJAC SPRAWE KATASTROFE SMOLENSKE W RECE ROSJII TO W INNYM KRAJU JAK NIEMCY TRYBUNAL STANU __COZ W POLSCE JEST DEMOKRACJE ROSYJSKA DALEKO NAM DO UCZIWEJ DEMOKRACJII JESZCZE NIE DOROSLILSMY DO NIEJ JESZCZE NIE WYTRZYSCILISMY SIE Z CZERWIENCOW I ZAKLAMANCOW POCZYNANIA PREZYDENTA TO JAWNE ZASPRZEDANIE SIE INNYMU PANSTU TEGO W INNYM SZANUJACYM PANSTWIE NIEMY TO POPROSTU NIE WYLECZYLISMY SIE JESZCZE Z NIEWOLNICTWA KRAJU RAD WRESCIE OBUDZ SIE POLSKO I OTWORZ OCZY JAKA W POLSCE JEST DEMOKRACJA _____WLADZY ZDOBYTEJ RAZ NIE ODDAMY I ROBIMY CO CHCEMY
~Chinafan2012-02-18 10:45
Nie wpadajcie w kompleksy i nie czekajcie na dymisje Tuska, bo rezygnacja Wulffa ma swoje uzasadnienie w jego heteroseksualizmie. Westerwelle jako gejowski aktywista powoduje ogromne straty dla niemieckiego eksportu w Azji, bo tam geji sie nie akceptuje, a mimo tego i mimo ogromnej krytyki pod jego adresem w RFN oraz mimo pozbawienia przez FDP Westerwelle jej szefostwa Westerwelle nadal jest ministrem spraw zagranicznych RFN. A dlaczego ? A dlatego, bo jako gej Westerwelle jest wspierany przez Obame i jego progresywnych towarzyszy.
~insider2012-02-18 10:39
Polacy, nie wpadajcie w kompleksy, bo Wulffa zmusili do dymisji, bo to heteroseksualista i jako taki nie podlega opiece progresywnej administracji Obamy. Westerwelle ma na sumieniu ogromne straty dla niemieckiego eksportu w Azji, bo Azja nie akceptuje geji, a Westerwelle afiszuje sie ze swoim gejowskim aktywizmen - a mimo tych strat Westerwelle pozostaje niemieckim ministrem spraw zagranicznych. Westerwelle jest bardzo krytykowany w RFN, a w FDP zabrano mu jej szefostwo. No ale jako gej Westerwelle jest wspierany przez progresywne lobby Obamy w UE i dlatego jest niezwalnialny. I w wielkiej RFN Wielki Brat zza Oceanu miesza sie do polityki, a nie tylko w Polsce na dorobku.
~oszukiwany Polak2012-02-18 10:36
Nie do pomyślenia takie zachowanie naszego prezydenta czy premiera. Takiego zachowania nawet nie można sobie wyobrazić , a cóż dopiero zrealizować. Polska to kraj totalitarny a w/w to prawie jak dyktatorzy
~Grecki emeryt2012-02-18 10:25
A my czekamy na dymisje TUSKA ? Nie chcemy Kaszebskich obozów pracy w Polsce. Wielki Terminator Polskich emerytów
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!