Trafił do białoruskiego aresztu, bo... bawił się zabawkami
Decyzje białoruskiego sadu naprawdę mogą zaskakiwać. Jeden z czołowych opozycjonistów trafił za kraty za "uczestnictwo w nielegalnej demonstracji". Uczestnictwo polegało na ustawieniu na chodniku zabawek.
- Białoruś zamknęła szlaban przed polskmi posłami
- Białoruś chce sprzedać ropociąg. Okazja dla Polski?
- Białoruski opozycjonista w stanie krytycznym. Głoduje
- Milicja w Mińsku "aresztowała" protestujące zabawki
- Co trzeba, by wejść do internetu? Wystarczą okulary od Google'a
- Inspekcja jakości ostrzega przed kiełbasą wieprzową z kurczaka
- Wojna informacyjna na Białorusi. Biją w Polaków serialem
- Odwet za sankcje. Białoruś wyrzuca polskiego ambasadora
- A więc wojna! Unia wycofuje wszystkich ambasadorów
- Wojna dyplomatyczna z Białorusią. Unia zakładnikiem kolegi Łukaszenki
- Głodówka w obronie historii. Jeden z protestujących w szpitalu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-20

temp. min 3°C max. 27°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Działacz białoruskiej kampanii opozycyjnej "Mów Prawdę!" Pawał Winahradau został w środę skazany na 10 dni aresztu. Sąd uznał, że uczestniczył on w nielegalnej demonstracji - "wiecu zabawek" w centrum Mińska. Winahradau w proteście ogłosił głodówkę.
O wyroku sądu poinformował wiceszef kampanii "Mów Prawdę!" Andrej Dźmitryjeu.
Winahradau został zatrzymany we wtorek. Występujący jako świadek na procesie milicjant zeznał, że widział, jak opozycjonista aktywnie uczestniczy w zgromadzeniu, wystawiając zabawki. Oskarżony twierdził, że tylko obserwował "wiec zabawek".
10 lutego przy wejściu do siedziby władz miejskich na Placu Niepodległości w centrum Mińska pojawiło się dziewięć pluszowych zabawek z transparentami głoszącymi: "Aleksandrze, odpuść ludziom!", "Gliny oderwały mi oczko", czy "Zabawki przeciw bezprawiu". Zabawki wystawili działacze "Mów Prawdę", taka forma demonstracji nawiązywała do protestów po grudniowych wyborach parlamentarnych w Rosji przeciwko fałszerstwom wyborczym.
W maju zeszłego roku Winahradau został skazany na cztery lata kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za udział w demonstracji opozycji po wyborach prezydenckich na Białorusi w grudniu 2010 roku. We wrześniu został jednak ułaskawiony.
Źródło: PAP




























~Wujek Chlodek2012-02-23 10:09
Faktycznie blad. Powinien trafic do psychiatryka.
~re, Jasko2012-02-22 19:46
Kaczynski bawi sie swoimi Lemingami.
~Jasko2012-02-22 18:54
dlazego w polsce moze kaczynjsk se bawic zabawkami?
~bruno2012-02-22 15:47
W Polsce też mamy zabawne sądy,które bawią się prawem.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!