Dziennik.plŚwiat

Niedziela, 20 maja 2012

Imieniny: Bazylego, Bernardyna, Bronimira

Niemcy leją krokodyle łzy. "Widzą w nas nazistów i Bismarcków"

2012-02-23 | Ostatnia aktualizacja: 06:59 | Komentarze: 22 | skomentuj
Brama Brandenburska w Berlinie

Brama Brandenburska w Berlinie / Shutterstock

Niemiecki "Frankfurter Allgemeine Zeitung" narzeka, że kryzys doprowadził do odbudowy negatywnych stereotypów odnoszących się do Niemców. "FAZ" zapomniał jednak, że spory udział w rozbudzaniu uprzedzeń ma także prasa niemiecka.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-20

temp. min 3°C max. 27°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W sumie integracja europejska przegrywa właśnie w sprawie mającej być jej główną troską, w sprawie pojednania narodów, które w swej długiej historii odnosiły się do siebie z podejrzliwością, zawiścią i wrogością – czytamy w tekście brukselskiego korespondenta frankfurckiego dziennika Nikolausa Bussego. Autor narzeka, że europejskie gazety wciąż widzą w Niemcach nazistów lub – łagodniej – Bismarcków, zaś narody Południa są postrzegane jako lenie i oszuści.

"FAZ" przypomina w tym kontekście słynną już okładkę greckiej „Dimokratii” z niewybrednym komentarzem w sprawie kolejnych żądań trojki wobec Aten. Tytuł głównego tekstu na pierwszej stronie głosił Dachau. Memorandum macht frei. a ilustrowało go zdjęcie Angeli Merkel w mundurze NSDAP. Gazeta słowem nie wspomina jednak, że podobne komentarze pojawiały się też w niemieckich mediach.

"Der Spiegel" chociażby, najbardziej prestiżowy tygodnik naszych zachodnich sąsiadów, skomentował katastrofę włoskiej "Costa Concordii" słowami: Czy kogokolwiek zaskoczyło, że kapitan był Włochem? Wyobrażacie sobie, żeby podobnego manewru zakończonego ucieczką ze statku dokonał niemiecki czy brytyjski marynarz?.

W Italii komentarz został powszechnie uznany za rasistowski. Szef dziennika "Il Giornale" pisał: My mamy Schettinę, a wy macie Auschwitz. Faktycznie, my, Włosi, jesteśmy winni trzydziestu śmierci zawinionych przez Schettinę. Wy, Niemcy, zabiliście 6 mln. I nikt z was, nadludzi, nikogo nie uratował.

Prasa znad Renu sięga też do bardziej wyrafinowanych środków. Np. wyszukiwania w krajach Południa znanych ludzi, którzy chętnie potwierdzą wszelkie negatywne stereotypy.

"Die Welt" w grudniu 2011 r. zamieścił wywiad z wiekową grecką artystką Naną Muschuri. Sądzę, że generalnie negatywna atmosfera wokół Greków jest w pełni usprawiedliwiona i właściwa. Cały nasz styl życia był finansowany przez europejskie pieniądze. Europa ma rację, że się na nas wścieka – mówiła piosenkarka, która od 50 lat mieszka poza Helladą. Lepiej, żeby ludzie, którzy dzielą życie między Paryż i Genewę, skupili się na tym, na czym się znają, zamiast wygłaszać polityczne manifesty – skomentowała grecka publicystka Emanuela Siradaki.

Michał Potocki
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 22
  • ~tomm2012-02-28 17:37

    u nas jest 19 wieczny kapitalizm..nasi pracodawcy są na dorobku ..muszą kraść aby sie wzbogacić,,a my jestesmy niewolnikami ,,bez prawa sprzeciwu

  • ~markus2012-02-23 22:36

    ~Temida z Europy napisala: "Jesli Niemcy w sposob adekwatny do czynow zrekompensuja nam za zniszczenie Polski i za prace ciezka mojego tatusia, to je tez zmienie stosunek do nich. "

    No za pare euro mozna nawet o adolfie zdanie zmienic

  • ~fakt2012-02-23 21:21

    To Polacy nie potrafia odnalezc sie w obecnej polityce i przez ta nieudolnosc wracaja ciagle do watkow historycznych i szukaja winnych ,ale sami zadnych pozytywnych zmian nie potrafia przeprowadzic!

  • ~swoi są postrzegani za gorszych2012-02-23 11:07

    ~bruno2012-02-23 09:56
    re~Anka
    Znam takich co mieszkają we Francji,Niemczech,Anglii i obracają się wyłącznie w towarzystwie Niemców,Francuzów czy Brytoli,a wiecznie siedzą na polskich portalach,zarzucając wszystkim innym swoim rodakom zacofanie i zaściankowość.Niestety wynika to z KOMPLEKSÓW,zaściankowego umysłu i prawdopodobnie pochodzenia z przysłowiowego Pcimia oraz niskiej samooceny.
    Tyko współczuć.

    To prawda. Jest to wynikiem braku zakorzenienia we własnej kulturze i wynika z przekonania, że osoba świadoma swojej przynależności narodowej będzie traktowana gorzej. Natomiast takie wyparcie się własnych korzeni jest również szansą na wejście w kulturę innego kraju, może być to między innymi powodowane chęcią kobiety zawarcia związku małżeńskiego z obcokrajowcem i w ten sposób awansem społecznym poprzez mariaż. Podobno każda laska z polski chce złapać fagasa zagraniczniaka, bo swoi są postrzegani za gorszych.

  • ~Temida z Europy2012-02-23 10:36

    Tym wszystkim pozytecznym idiotom i szwabom-lovers na tym forum chcialbym przypomniec, ze naród bez pamięci o swojej historii ginie.

    Europa powinna sie miec na bacznosci. Byla premier WB M. Thatcher, bardzo madra kobieta, byla przeciwna zjednoczeniu Niemiec i slusznie ostrzegala odrodzenia silnych Niemiec w Europie. Niestety wszyscy powinnismy sie obawiac silnych Niemiec. Oni sa wyjatkowo butni, aroganccy i bez skrupulow. Co z reszta wyraznie widac w ich obecnym zachowaniu i mocarstwowej polityce w UE

    Niemcy nie wyplacili jeszcze Polsce odszkodowania, ktore byloby rownowazne szkodom i cierpieniom jakie wyrzadzili Polsce od momentu napadu 1 wrzesnia 1939 az do konca wojny. To co dotychczas wyplacili to smieszna suma. Moj sp. tatus pracowal ciezko w Niemczech za darmo przez caly okres wojny - a odszkodowanie finasowe jakie otrzymal za to w latach dziewiedziesiatych bylo smiesznoscia i upokorzeniem. Jedynie Zydzi wywalczyli sobie hojna zaplate i dlatego bardzo czesto pozytywnie wyrazaja sie o Niemcach.

    Jesli Niemcy w sposob adekwatny do czynow zrekompensuja nam za zniszczenie Polski i za prace ciezka mojego tatusia, to je tez zmienie stosunek do nich.

    A potomkowie wysiedlonych z Polski Niemcow po II wojnie zadaja odszkodowania - na tym polega ich bezczelnosc i brak pamieci o historii.
    Dla ostrzezenia dolaczam artykul z glosu szczecinskiego.z dnia 13 lutego 2012

    WWW.GS24.pl – serwis glosu szczecińskiego
    Niemcy rzucają wyzwanie. Z samolotów spadną miliony ulotek
    Dodano: 13 lutego 2012, 7:00 Autor: Marcin Baranowski
    Wiece w polskich miastach, w tym w Szczecinie, samoloty zrzucające miliony ulotek popierających roszczenia potomków niemieckich "wypędzonych". Takie akcje szykuje na wiosnę w Polsce nowa niemiecka organizacja z Berlina.
    W kilku polskich miastach, między innymi Szczecinie, Niemcy będą prowadzić tzw. "kampanie uświadamiające".
    Późna sprawiedliwość: niemieccy wypędzeni otrzymują z powrotem swoją własność”. E-maila z takim nagłówkiem dotarł do naszej redakcji. Jest napisany po polsku.

    Zawiera zaproszenie na konferencję prasową, organizowaną w pi- ątek, 17 lutego w Berlinie przez Eigentuemerbund Ost (Związek Właścicieli – Wschód), założony w styczniu 2012 roku.
    W emailu jest też informacja, że wiosną niemiecka organizacja planuje przeprowadzenie w Polsce „kampanii uświadamiającej”.
    „Od maja będą rozdawane polskim gospodarstwom domowym miliony ulotek, które będą informować o polskich zbrodniach na niemieckich cywilach i polskich naruszeniach prawa międzynarodowego. Jednocześnie planowane są publiczne manifestacje. Pierwsze stacje akcji to Goerlitz (Zgorzelec – dop. red.), Stettin (Szczecin), Breslau (Wrocław) i Oppel (Opole)” – czytamy w tej dziwnej korespondencji.
    Akcje „uświadamiające”, jak wynika z listu, to przedsięwzięcia towarzyszące pozwom niemieckich „wypędzonych” przeciwko Polsce i Czechom. Dzięki nim Niemcy mają móc odzyskać swoje mienie, „zrabowane po drugiej wojnie światowej”. Proces prawny przeprowadzony ma być przez „znanych adwokatów i specjalistów prawa międzynarodowego”, którzy rzekomo pomogli Związkowi znaleźć w styczniu 2012 roku luki w prawie międzynarodowym – i zabezpieczony finansowo „przez inwestora”.
    Trafiliśmy do nadawcy emaila. To Lars Seidensticker, prezes EBO e. V. To on podniósł słuchawkę, gdy zadzwoniliśmy na podany w emailu numer w Berlinie.
    Jak nam powiedział, podobne zaproszenia rozesłał na 120 adresów w Polsce, głównie do polskich mediów. Ponadto takie same zaproszenia otrzymały media i politycy niemieccy. – Polska to przecież katolicki kraj. Liczę więc na to, że znajdziemy w Polsce wiele osób, które wesprą nas w walce z tą oczywistą niesprawiedliwością – powiedział nam Lars Seidensticker.
    35-letni Niemiec jest bohaterem reportażu wyemitowanego przez szwajcarską stację telewizyjną SF. Link do materiału filmowego jest na stronie www.eigentumost.de. Przedstawia wizytę Seidenstickera w Otmuchowie na Śląsku, dokąd pojechał osobiście upomnieć się o dom babci, wysiedlonej (na mocy decyzji aliantów – dop. red.) w 1946 roku. W tym scenę, w której Niemiec chodzi po polskim miasteczku z przypiętym napisem, że jego dziadkowie, wywłaszczeni przez Polaków, nie byli winni wojnie i nie popełnili żadnej zbrodni.
    – Choć mieszkają tu teraz Polacy, kamienie mówią tu wciąż po niemiecku – mówi Seidensticker w reportażu. Nam powiedział, że po ewentualnym odzyskaniu babcinego spadku, nie zamierza wypędzać obecnych polskich lokatorów.

    – Chodzi tylko o sprawiedliwość, z niej nie może wynikać kolejna niesprawiedliwość – tłumaczy.
    – A gdzie tkwi ta prawa luka, która ma być podstawą roszczeń? – dociekaliśmy. – Przed procesem nie mogę zdradzać szczegółów. Ale tkwią one w „Klein-Gutachten”, która też jest na naszej stronie – wyjawił niemiecki prezes. „Klein-Gutachten”, publikowana na stronie EBO e. V. to potoczna nazwa eksperyyzy prawnej, sporządzonej przez prof. dr. Eckart Klein na zlecenie niemieckiego Bundestagu.

  • ~jarecki2012-02-23 10:26

    niemiec bee polakk guut... cest la vive

  • ~zum2012-02-23 10:25

    Niemcom w 1945 roku powinien zostać odcięty łeb i przetrącony kręgosłup ,to się zemści za dwie wojny światowe i całokształt ,znowu podnoszą łeb pogardy.

  • ~bruno2012-02-23 09:56

    re~Anka
    Znam takich co mieszkają we Francji,Niemczech,Anglii i obracają się wyłącznie w towarzystwie Niemców,Francuzów czy Brytoli,a wiecznie siedzą na polskich portalach,zarzucając wszystkim innym swoim rodakom zacofanie i zaściankowość.Niestety wynika to z KOMPLEKSÓW,zaściankowego umysłu i prawdopodobnie pochodzenia z przysłowiowego Pcimia oraz niskiej samooceny.
    Tyko współczuć

  • ~cornelius2012-02-23 09:46

    ~jedwabne2012-02-23 09:38

    Anka ma niestety racje.
    moge tylko dodac od siebie - Polska jest 50 lat w tyle jesli chodzi o ksiazki z historii - szczegolnie jesli chodzi o przyznanie sie do faktow.

    Rozumiem. że autor jest historykiem pełną gębą i wie, że mamy się do czego przyznawać.

  • ~jedwabne2012-02-23 09:38

    Anka ma niestety racje.
    moge tylko dodac od siebie - Polska jest 50 lat w tyle jesli chodzi o ksiazki z historii - szczegolnie jesli chodzi o przyznanie sie do faktow.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«